Szef PSL o projekcie ws. związków nieformalnych: daje szanse na szerokie poparcie w parlamencie
Wicepremier, szef MON i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz uważa, że projekt ustawy ws. związków nieformalnych daje szanse na szerokie poparcie w parlamencie. Najważniejsze jest to, że ci, którzy byli na skrajnych pozycjach w koalicji znaleźli w tej sprawie porozumienie - podkreślił.
W piątek o godz. 11 w Sejmie szef PSL wraz z liderem Lewicy Włodzimierzem Czarzastym ma przedstawić szczegóły projektu ustawy dotyczącej związków nieformalnych.
Kosiniak-Kamysz pytany w piątek rano w radiu RMF FM, jaką nazwę będzie nosił ten projekt odparł, że poinformują o tym posłanki Urszula Pasławska (PSL) i Katarzyna Kotula (Lewica).
- Ale status osoby najbliższej, dla mnie, to ważny kierunek - zaznaczył wicepremier.
Zobacz również:
Rusza proces biskupa Andrzeja Jeża. Komunikat kurii
Przedsiębiorca wydał oświadczenie w sprawie zakupu
Na pytanie, czy PSL uzyskało to, co chciało, Kosiniak-Kamysz podkreślił, że najważniejsze jest, że „ci, którzy byli, można powiedzieć, na skrajnych pozycjach w koalicji w tej sprawie, znaleźli porozumienie, które umożliwia i ułatwia życie”.
Zdaniem szefa ludowców projekt ustawy daje szansę akceptacji. - Niezaakceptowanie tego projektu będzie zapisaniem siebie do bardziej skrajnych skrzydeł. A nie wiem, czy prezydentowi zależałoby, żeby dzisiaj, by być jakąś częścią skrajności - stwierdził Kosiniak-Kamysz.
Na uwagę, że prezydent Karol Nawrocki jasno powiedział, iż interesuje go, by w rozwiązaniu kwestii związków nieformalnych nie było żadnego podobieństwa do małżeństwa i zapytany, czy jest w tym projekcie takie podobieństwo, prezes PSL odparł, że go nie widzi. - Ja postrzegam, że jest to ułatwienie życia - zaznaczył.
Kosiniak-Kamysz powiedział, że projekt zawiera elementy związane m.in z ułatwieniem dziedziczenia, aspekty podatkowe, czy sprawy związane z dostępem do informacji medycznej. - Czyli coś co od wielu lat budzi kontrowersje związane z trudnością funkcjonowania 2,5 mln osób żyjących często w nieformalnych związkach - dodał.
Na pytanie, czy PSL w całości poprze ten projekt, Kosiniak-Kamysz powiedział, że większość posłów za nim zagłosuje, bo - jak ocenił - daje on szanse na szerokie poparcie w parlamencie.
Kosiniak-Kamysz został też zapytany, czy PSL poprze ułatwienie w postaci możliwości przeprowadzenia rozwodu przed notariuszem. - Rozmawialiśmy o tym. Zgłaszaliśmy uwagi, żeby przeprowadzić konsultacje społeczne. One się odbyły. Jesteśmy zadowoleni z tego tytułu, że obywatele mogli się w tej sprawie wypowiedzieć. Jeżeli to nie będzie dotyczyć dzieci, tak jak było w projekcie, który pan minister Maciej Berek przedstawiał w sprawach deregulacyjnych, to jest ogromna szansa na poparcie. Uważam, że w tej sprawie też powinniśmy dojść do porozumienia - powiedział szef PSL.
Wiosną tego roku obecny minister do spraw nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek mówił w TVP o rozważanym rozwiązaniu, by w przypadkach, gdy „nie ma małoletnich dzieci pod opieką, gdzie nie ma sporu między stronami, gdzie ludzie chcą się zgodnie rozstać, można było to zrobić przed urzędnikiem stanu cywilnego, a w przyszłości, być może, także przed notariuszem".
Projekt regulujący kwestię związków partnerskich ma być rozwiązaniem kompromisowym, wypracowanym wspólnie przez PSL i Lewicę. Posłanka PSL Urszula Pasławska zapewniła w czwartek w Studiu PAP, że projekt nie będzie miał charakteru światopoglądowego i że zawierana umowa między partnerami będzie podlegać pod prawo cywilne, a nie - jak w poprzednich propozycjach minister Katarzyny Kotuli i Lewicy - prawo administracyjne.
Pasławska poinformowała, że przyszła ustawa będzie dotyczyć kwestii majątkowych, podatkowych i dostępu do informacji. Dodała, że przepisy będą miały „bezpieczniki”, by uniknąć sytuacji, że umowa jest zawierana w celu uniknięcia zobowiązań podatkowych. - Aby nie były to czynności pozorne dla ominięcia czynności podatkowych, takich jak chociażby podatek od darowizny czy wspólne rozliczanie się z podatku - zaznaczyła.
Według informacji PAP, projekt ustawy regulujący sytuację związków tej samej płci, a także par heteroseksualnych, które nie chcą zawierać małżeństwa, ma zawierać ok. 20 uprawnień dla takich związków, m.in. wspólne rozliczenie podatkowe, dziedziczenie, dostęp do informacji medycznej partnera. Umowa ma być zawierana u notariusza, a następnie rejestrowana w urzędzie stanu cywilnego. (PAP)
Może Cię zaciekawić
Polska wychodzi z konwencji zakazującej użycia, składowania i produkcji min
Szef rządu, który w czwartek obserwował prezentację możliwości m.in. polskich systemów antydronowych, powiedział, że właśnie „w tych godz...
Czytaj więcejNie smartfony psują nam wzrok? Naukowcy odkryli prawdziwą przyczynę "epidemii" krótkowzroczności
W USA czy Europie 50 proc. młodych dorosłych ma krótkowzroczność, a w niektórych rejonach Azji - 90 proc. - przypominają naukowcy ze State Unvi...
Czytaj więcejBudują potęgę PKP Intercity. Pokazana produkcja pierwszej kolejowej hybrydy
W halach produkcyjnych nowosądeckiego Newagu zaprezentowano pierwszy hybrydowy zespół trakcyjny (HZT) w barwach narodowego przewoźnika. To p...
Czytaj więcejSpotkanie Rady Pokoju w Waszyngtonie – około 20 państw na szczeblu przywódców i ministrów
Polski rząd - jak oświadczył premier Donald Tusk - nie przewiduje w obecnych okolicznościach i warunkach uczestnictwa w Radzie Pokoju. Polska będ...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejDwunasty zawodnik – wspólny apel wojewody małopolskiego i klubów piłkarskich
Wspólny apel podpisali: wojewoda małopolski Łukasz Kmita, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej prof. Andrzej Matyja oraz wiceprezes Wisły Kraków SA M...
Czytaj więcejPozostałe
Słowacja: wypadek autobusu z Polakami. Jedna osoba nie żyje
„Dziś około godziny czwartej nad ranem na terytorium Słowacji doszło do wypadku autobusu jadącego z Budapesztu do Krakowa. Na pokładzie tego a...
Czytaj więcej26-letnia kobieta została ranna w brzuch
Jak przekazała PAP asp. Anna Zbroja z małopolskiej policji, śledczy weryfikują wstępne ustalenia. – Z pierwszych zeznań pokrzywdzonej 26-latk...
Czytaj więcejZmarł śp. ks. Jan Godek
Ks. Jan Godek urodził się 1 lutego 1959 roku w Gnojnicy, jako syn Henryka i Bronisławy z domu Wójcik. Pochodził z parafii Góra Ropczycka. Egzami...
Czytaj więcejKolejny miesiąc z rzędu spadła liczba internetowych ofert pracy
Barometr Ofert Pracy, wskazujący na zmiany liczby publikowanych w internecie ogłoszeń o zatrudnieniu, w styczniu br. spadł do 240,7 pkt, podczas g...
Czytaj więcej- Posłowie PiS chcą, by TK zbadał ustawę, na podstawie której miasta tworzą SCT
- Rząd przyjął projekt o obowiązkowym czipowaniu psów
- Rosja nadal intensywnie przygotowuje się do potencjalnego konfliktu z NATO
- Depresja to nie brak serotoniny. W leczeniu wciąż stosowane są elektrowstrząsy (wywiad)
- Lekarska lista płac
Komentarze (3)
podałem Washingtona Irvinga ...
nie było żadnego problemu
dlaczego lewactwo stara się rozwiązywać fikcyjne problemy...
właściwie wiadomo dlaczego
metoda małych kroczków...