Nauczyciele domagają się bezpiecznych warunków nauki i pracy w szkołach i przedszkolach
Zapewnienia uczniom, nauczycielom i pracownikom oświaty bezpiecznych warunków nauki i pracy w szkołach, przedszkolach i placówkach oświatowych domaga się Związek Nauczycielstwa Polskiego w liście otwartym do premiera Mateusza Morawieckiego.
"Mimo gwałtownego wzrostu zachorowań na COVID-19 w ostatnich tygodniach, rosnącej liczby szkół pracujących zdalnie lub hybrydowo i tragicznych informacji o śmierci nauczycieli z powodu koronawirusa rząd nie przedstawił żadnej strategii dotyczącej ochrony zdrowia ponad 4,5 mln uczniów i 600 tysięcy nauczycieli oraz pracowników oświaty" – czytamy w opublikowanym w poniedziałek przez ZNP liście do szefa rządu.
Związkowcy przypominają w nim, że w sierpniu, jeszcze przed rozpoczęciem roku szkolnego 2020/2021, wnioskowali do premiera o wprowadzenie proponowanych przez nich rozwiązań.
Przypominają, że chodzi o zmniejszenie liczebności klas, rozszerzenie kompetencji dyrektora szkoły lub placówki w kwestii podjęcia decyzji o czasowym nauczaniu w formie zdalnej lub hybrydowej (z pominięciem sanepidu), automatyczne przechodzenie na nauczanie zdalne szkół w czerwonych strefach.
Zobacz również:ZNP postuluje też zwiększenie nakładów finansowych na oświatę ze względu na rosnące koszty utrzymania szkół w okresie pandemii, doposażenie szkół w środki czystości i dezynfekcji, wyposażenie pracowników w sprzęt ochrony osobistej (maseczki z filtrem, przyłbice, przesłony z pleksi w miejscu pracy pracowników powyżej 60 lat czy z problemami zdrowotnymi).
Wśród postulatów zapisano także dostępność do bezpłatnych testów dla pracowników oświaty i bezpłatne szczepienia przeciwko grypie dla pracowników oświaty.
"Żądamy bezpiecznych warunków nauki i pracy w szkołach, przedszkolach i placówkach oświatowych. Edukacja jest ważna, ale zdrowie i życie milionów uczniów i nauczycieli jest najważniejsze. Obowiązkiem państwa jest zapewnienie bezpiecznych warunków nauki i pracy uczniom, nauczycielom i pracownikom oświaty! Dlatego stanowczo domagamy się od rządu zapewnienia bezpiecznych warunków kształcenia w czasie pandemii" – czytamy w liście otwartym.
Może Cię zaciekawić
Zbadano, jak sny oddziałują na emocje
Neurobiolodzy wskazują kilka powodów, dla których możemy śnić – przypominają specjaliści z University of Kansas, autorzy nowej pracy opublik...
Czytaj więcejLimity badań mogą pogorszyć sytuację na SOR-ach
Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie Irena Kierzkowska powiedziała PAP, że zmniejszenie dostępności badań dla pacjentó...
Czytaj więcejZmarł śp. ks. dr hab. Zbigniew Wolak
Ks. Zbigniew Wolak urodził się 2 grudnia 1957 roku w Dębicy, jako syn Tadeusza i Marii z domu Grzech. Pochodził z parafii św. Jadwigi w Dębicy. ...
Czytaj więcejŚledztwo przeciwko policjantowi próbującemu umawiać się na intymne spotkania z dziećmi
Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa Kraków-Nowa Huta. Według jej ustaleń policjant od września 2025 r. do lutego 2026 r. w Krakowie i innych m...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejDwunasty zawodnik – wspólny apel wojewody małopolskiego i klubów piłkarskich
Wspólny apel podpisali: wojewoda małopolski Łukasz Kmita, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej prof. Andrzej Matyja oraz wiceprezes Wisły Kraków SA M...
Czytaj więcejPozostałe
Raport: ogrzewanie domu - najdroższe kotłem pelletowym
„Koszty ogrzewania domu i ciepłej wody użytkowej wyliczono między innymi dla budynku w średnim stanie ocieplenia (zużycie ciepła na średnim p...
Czytaj więcejNowe przepisy m.in. w sprawie kontroli korzystania z L4
Nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, z której część przepisów wejdzie w życie 13 kwietnia opar...
Czytaj więcej16 lat od katastrofy smoleńskiej: 2 tysiące tomów akt, tysiąc świadków i kilkaset opinii biegłych
10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu lecącego na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej w okolicy lotniska w Smoleńsku zginęło 96 osób �...
Czytaj więcejIMGW ostrzega przed przymrozkami i śniegiem
Alerty przed przymrozkami obejmują wszystkie województwa, w tym częściowo: woj. lubelskie (północno-zachodnie krańce), podkarpackie i małopols...
Czytaj więcej
Komentarze (14)
Wszystko to w imię naszego dobra i walki z wirusem. Niestety doczekaliśmy czasów w których nasze dobro zależy tylko od nas, trzeba dbać o zdrowie, bo jak nam się stanie coś poważnego np. zawał to nikt nam nie pomoże :(
tylko sklepy wielkopowierzchniowe są doposażone w co się da by chronić pracowników, bo właściciele na ogół dbają o to , min dla zysku z reszta, a szkoły państwowe nie maja na zabezpieczenia kasy bo akurat oświata nie jest priorytetem i zysku nie przynosi . I jeszcze jedno, wielu nauczycieli jest w wieku 50+ i 60+, czyli bardzo narażonym na tą infekcje.
-"doposażenie szkół w środki czystości i dezynfekcji, wyposażenie pracowników w sprzęt ochrony osobistej (maseczki z filtrem, przyłbice, przesłony z pleksi w miejscu pracy pracowników powyżej 60 lat czy z problemami zdrowotnymi)."- w normalnym państwie to jakiś w ogóle problem ?
i w ogóle nie ma sensu uczyć dzieci bo wszystko jest na youtubie :)
nie do PRL a do II RP
nauczyciel w II RP zarabiał jedne z lepszych pensji :-" w kwestii wynagrodzenia nauczycieli, było ono ponadprzeciętne, zwłaszcza na wsi i w mniejszych miejscowościach. Większość z belfrów zarabiała 210 zł miesięcznie."- - no 210 przed wojna to była potęga.....
w PRLu: -"Średnia pensja u schyłku epoki Gierka wynosiła ok. 5 tys. zł. Oznaczało to, że większość Polaków zarabiała pomiędzy 2 a 10 tys. złotych. Inną cechą tamtych czasów był niewielki związek wykształcenia z wysokością płacy. Wykładowca uniwersytecki mógł zarabiać mniej od funkcjonariusza MO, a nauczyciel – mniej od traktorzysty. "-
sadze że to obecna władza dąży więc do PRLu :)