Językoznawczyni: zmiany w polskiej ortografii sięgają głębiej niż ostatnie reformy w innych krajach słowiańskich
Językoznawczyni i slawistka dr hab. Joanna Satoła-Staśkowiak przyznała, że nowe zmiany w polskiej ortografii sięgają głębiej niż ostatnie reformy w innych krajach słowiańskich. Podkreśliła, że obecna reforma to wydarzenie rzadkie w całej historii polszczyzny.
Wraz z nowym rokiem zacznie obowiązywać kilkanaście zmian zasad pisowni polskiej. Dotyczą one niektórych reguł używania wielkich i małych liter, a także pisowni łącznej lub rozdzielnej oraz użycia łącznika. Ich celem jest ujednolicenie zasad i ułatwienie piszącym ich nauczenia się oraz stosowania w praktyce.
To największa zmiana w polskiej ortografii od ponad 90 lat, ale także jedna z głębszych reform ortografii w ostatnim czasie w krajach słowiańskich.
- W XXI wieku reformy ortografii w innych krajach słowiańskich były przeprowadzane niezwykle rzadko. Do tego miały jednak charakter drobny, a nie rewolucyjny, bo do znacznych zmian w językach poszczególnych krajów dochodziło wcześniej, na przykład w XX wieku – powiedziała PAP językoznawczyni i slawistka Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi Joanna Satoła-Staśkowiak.
Zobacz również:Wyjaśniła, że zmiany w ortografii, o których warto wspomnieć, choć nie należą do zmian rewolucyjnych, miały miejsce w takich krajach jak Białoruś (2008-2010), Czarnogóra (2009-2010) i Ukraina (2019).
- Ukraińska reforma ortografii z 2019 r. zastąpiła obowiązującą od 1993 r. normę. To jedna z najważniejszych zmian w ukraińskiej pisowni od dziesięcioleci, która częściowo przywróciła rozwiązania z tzw. ortografii charkowskiej z 1927 r., usuniętej przez stalinowską reformę z 1933 r. Inne istotne zmiany ortograficzne wśród krajów słowiańskich przeprowadzono głównie w XX wieku, w krajach takich jak: Rosja, Białoruś, Ukraina, Słowacja, Bułgaria, Słowenia, Czechy, Serbia i Chorwacja, Polska – zaznaczyła ekspertka.
W polskiej reformie zmiany sięgają jednak znacznie głębiej. Od stycznia 2026 roku m.in. nazwy mieszkańców miast i ich dzielnic, osiedli i wsi będą zapisywane wielką literą (np. Łodzianin, Warszawianin, Ochocianka, Mokotowianin), co ma uporządkować wiele dotychczasowych wątpliwości.
- Do tej pory te nazwy pisano małą literą, natomiast nazwy mieszkańców państw i regionów literą wielką. Było to powodem powstawania wielu błędów ortograficznych – wskazała filolożka.
Wielka litera zostanie też wprowadzona w wyrazie stojącym na początku nazwy obiektu w przestrzeni publicznej, np. aleja, brama, bulwar (przy utrzymaniu pisowni małą literą wyrazu ulica), np. ulica Józefa Piłsudskiego, Aleja Róż, Brama Warszawska. Zmiany obejmą też wprowadzenie pisowni wielką literą wszystkich członów (oprócz przyimków i spójników) w wielowyrazowych nazwach lokali usługowych i gastronomicznych, np. Karczma Słupska, Kawiarnia Literacka, Księgarnia Naukowa. Rada Języka Polskiego wprowadziła jednolitą łączną pisownię cząstek niby-, quasi- z wyrazami zapisywanymi małą literą, np. nibyartysta, nibygotyk, nibyludowy, quasiopiekun.
Satoła-Staśkowiak zwróciła uwagę, że choć historia polskiej ortografii zna wiele zmian, zarówno większych, jak i mniejszych, jednak wchodząca właśnie w życie reforma na tak szeroką skalę to wydarzenie rzadkie w historii polszczyzny. Podkreśliła, że to szczególny czas nie tylko dla językoznawców, ale także dla użytkowników języka.
- Nieczęsto bowiem zdarza się, by zmiany w języku były widoczne w czasie rzeczywistym. Zwykle bada się je z dystansu, na podstawie archiwalnych dokumentów, dawnych językoznawczych artykułów, polemik i wspomnień. Reformy, na przykład te z 1918 czy 1936 r., znamy głównie z lekcji języka polskiego i opracowań naukowych, są dla nas rozdziałami historii, zapisanymi w materiałach źródłowych. Tym razem jest inaczej: stojąc u progu reformy ortografii 2026 roku, możemy obserwować proces od wewnątrz. Jesteśmy jego uczestnikami, świadkami i jednocześnie komentatorami – tłumaczyła.
Językoznawczyni podsumowała, że reforma dla jednych będzie wyzwaniem, dla innych oczekiwanym rozwiązaniem porządkującym współczesne reguły języka. – Jednak niezależnie od stopnia jej odczuwalności, już teraz staje się częścią historii języka, którą będziemy opisywać przez kolejne lata – zaznaczyła. (PAP)
Może Cię zaciekawić
Kolejna diecezja powołała Zespół Prawno-Historyczny ds. osób pokrzywdzonych w Kościele
Jak poinformował w piątek metropolita częstochowski abp Wacław Depo, zadaniem zespołu jest ustalenie wszystkich sprawców krzywd wśród duchowny...
Czytaj więcejUwaga na siarczysty mróz! Nawet -16°C
Alert IMGW dla powiatu limanowskiego Zgodnie z najnowszymi komunikatami służb, przed nami wyjątkowo mroźna noc. Ostrzeżenie meteorologiczne pier...
Czytaj więcejPolska wychodzi z konwencji zakazującej użycia, składowania i produkcji min
Szef rządu, który w czwartek obserwował prezentację możliwości m.in. polskich systemów antydronowych, powiedział, że właśnie „w tych godz...
Czytaj więcejNie smartfony psują nam wzrok? Naukowcy odkryli prawdziwą przyczynę "epidemii" krótkowzroczności
W USA czy Europie 50 proc. młodych dorosłych ma krótkowzroczność, a w niektórych rejonach Azji - 90 proc. - przypominają naukowcy ze State Unvi...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejDwunasty zawodnik – wspólny apel wojewody małopolskiego i klubów piłkarskich
Wspólny apel podpisali: wojewoda małopolski Łukasz Kmita, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej prof. Andrzej Matyja oraz wiceprezes Wisły Kraków SA M...
Czytaj więcejPozostałe
Spotkanie Rady Pokoju w Waszyngtonie – około 20 państw na szczeblu przywódców i ministrów
Polski rząd - jak oświadczył premier Donald Tusk - nie przewiduje w obecnych okolicznościach i warunkach uczestnictwa w Radzie Pokoju. Polska będ...
Czytaj więcejSłowacja: wypadek autobusu z Polakami. Jedna osoba nie żyje
„Dziś około godziny czwartej nad ranem na terytorium Słowacji doszło do wypadku autobusu jadącego z Budapesztu do Krakowa. Na pokładzie tego a...
Czytaj więcej26-letnia kobieta została ranna w brzuch
Jak przekazała PAP asp. Anna Zbroja z małopolskiej policji, śledczy weryfikują wstępne ustalenia. – Z pierwszych zeznań pokrzywdzonej 26-latk...
Czytaj więcejZmarł śp. ks. Jan Godek
Ks. Jan Godek urodził się 1 lutego 1959 roku w Gnojnicy, jako syn Henryka i Bronisławy z domu Wójcik. Pochodził z parafii Góra Ropczycka. Egzami...
Czytaj więcej- Posłowie PiS chcą, by TK zbadał ustawę, na podstawie której miasta tworzą SCT
- Rząd przyjął projekt o obowiązkowym czipowaniu psów
- Rosja nadal intensywnie przygotowuje się do potencjalnego konfliktu z NATO
- Depresja to nie brak serotoniny. W leczeniu wciąż stosowane są elektrowstrząsy (wywiad)
- Lekarska lista płac
Komentarze (0)