Komisja powstaje kilkanaście lat po ujawnieniu największych skandali
Komisja, która zbada pedofilię w Kościele katolickim, powstanie 12 lat po tym, gdy przedstawiciele Episkopatu przeprosili za nadużycia duchownych wobec małoletnich. Ich skala jest nieznana, a pokrzywdzeni apelują do Kościoła od lat o rzetelne dane.
Konferencja Episkopatu Polski (KEP) w środę utworzyła komisję, która ma zbadać zjawisko wykorzystywania osób małoletnich w Kościele katolickim. Episkopat zapowiedział, że komisję utworzą niezależni eksperci. Komisja ds. pedofilii ma działać trzy lata z możliwością przedłużenia prac. Kandydata na jej przewodniczącego ma przedstawić biskupom abp Wojciech Polak, delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży.
Według publicysty Tomasza Terlikowskiego niezależność komisji będzie zależeć od tego, kto stanie na jej czele i jakie będzie miała uprawnienia. - Jeżeli komisja nie otrzyma dostępu do wszystkich dokumentów albo jeżeli nie będzie mogła wezwać na przesłuchanie biskupa, czy biskupa seniora to - powiedzmy sobie szczerze - możliwości jej działania będą bardzo ograniczone i będzie to komisja z cyklu „niepamięć i beztroska” - powiedział PAP Terlikowski.
Polscy biskupi po raz pierwszy musieli poważnie zmierzyć się z problemem nadużyć seksualnych duchownych w 2013 roku, gdy krótko po rozpoczęciu pontyfikatu przez Franciszka - uchodzącego za pierwszego papieża, który postanowił realnie zmierzyć się z problemem nadużyć seksualnych - nuncjusz apostolski na Dominikanie abp Józef Wesołowski został odwołany ze stanowiska w związku z oskarżeniami o pedofilię. W konsekwencji został wydalony przez Watykan ze stanu duchownego. Interpol poszukiwał wtedy w Polsce michality księdza Wojciecha G., współpracownika abpa Wesołowskiego. Ostatecznie Wojciech G. został skazany na siedem lat więzienia za molestowanie nieletnich w Dominikanie i w Polsce. Zaś Wesołowski zmarł nagle w 2015 roku, tuż przed rozpoczęciem własnego procesu.
Zobacz również:
„Uroki wiosny” - wystawa prac emerytowanych nauczycieli
Rzadko badany parametr krwi mówi więcej, niż poziom cholesterolu
Wcześniej historie osób skrzywdzonych przez duchownych dokumentowało stowarzyszenie „Nie Lękajcie Się”, a postępowania wobec oskarżonych o molestowanie dzieci księży opisywały raz po raz media. M.in. sprawę skazanego za molestowanie księdza Grzegorza K., który po nieprawomocnym wyroku nadal pełnił funkcję proboszcza na warszawskim Tarchominie. Tylko w 2010 r. podobnych spraw było kilka. Zaś pierwszym głośnym opisanym w mediach przypadkiem nadużyć seksualnych było opisanie przez „Rzeczpospolitą” w lutym 2002 r. sprawy metropolity poznańskiego arcybiskupa Juliusza Paetza. Niedługo po tej publikacji musiał on odejść ze stanowiska, zaś w tym samym roku ukazała się w „Przekroju” publikacja reżysera i dziennikarza Andrzeja Saramonowicza, który opisywał własne doświadczenia z molestowaniem przez duchownego.
Dopiero w 2013 r., po ujawnieniu sprawy abpa Wesołowskiego padło podczas konferencji Episkopatu po raz pierwszy słowo „przepraszamy”. - Jeżeli można to wyrazić w słowie przepraszamy, to jest to chyba najsłabiej, co można powiedzieć - mówił we wrześniu 2013 r. ówczesny sekretarz generalny KEP bp Wojciech Polak.
Socjologowie po latach ocenili, że sprawa Wesołowskiego uświadomiła Polakom, że wykorzystywanie seksualne małoletnich jest udziałem także polskich duchownych. - Najpierw wywołała zdziwienie, a później głęboki sprzeciw - mówił PAP socjolog dr Robert Szwed z KUL.
W 2014 r. w Krakowie odbyła się pierwsza liturgia pokutna za grzechy pedofilii w Kościele. Biskup płocki Piotr Libera mówił wówczas: „Zawstydzeni i skruszeni prosimy o przebaczenie. Prosimy Boga i prosimy ludzi skrzywdzonych przez kapłanów”. W liturgii uczestniczył m.in. ówczesny prymas Polski abp Wojciech Polak oraz nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore. Jej organizatorem było Centrum Ochrony Dziecka przy Akademii Ignatianum oraz koordynator ds. dzieci i młodzieży w Konferencji Episkopatu Polski ks. Adam Żak.
Osoby pokrzywdzone przez duchownych domagały się od Kościoła katolickiego w Polsce konkretnych działań w sprawie pedofilii. Katolicka Agencja Informacyjna (KAI) podawała w 2014 r., że Episkopat w ciągu kilku miesięcy przygotuje „białą księgę pedofilii”, w której znajdą się pierwsze polskie statystyki dotyczące przypadków wykorzystywania seksualnego małoletnich, dekalog obowiązujących procedur i działań Kościoła.
Jednak za zapowiedziami nie zawsze szły działania, a atmosferę podsycały kontrowersyjne wypowiedzi hierarchów, w tym ówczesnego przewodniczącego KEP abpa Józefa Michalika. Komentując jeszcze w 2013 roku przypadki pedofilii w Kościele, Michalik powiedział: „często wyzwala się ta niewłaściwa postawa, czy nadużycie, kiedy dziecko szuka miłości. Ono lgnie, ono szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga”. Wypowiedź ta wymusiła reakcję KEP: abp Michalik przeprosił za „nieporozumienie”, a ówczesny rzecznik KEP ks. Józef Kloch nazwał wypowiedź Michalika „lapsusem językowym”.
Przedstawiciele osób pokrzywdzonych w reakcji na kolejne przeprosiny Episkopatu za nadużycia duchownych podkreślali, że pedofilią w Kościele powinna się zająć komisja świeckich ekspertów i przedstawicieli pokrzywdzonych. Tym bardziej że temat raz po raz powracał, m.in. w związku z wyemitowanym po raz pierwszy w 2019 roku na YouTube filmem dokumentalnym braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”, czy za sprawą głośnego filmu Wojciecha Smarzowskiego „Kler”.
Po ujawnieniu licznych skandali z udziałem duchownych KEP powołała koordynatora do spraw ochrony dzieci i młodzieży. Zaczęto też organizować szkolenia dla duchownych i kleryków, powstały punkty kontaktowe w diecezjach dla osób, które chcą zgłosić nadużycie ze strony osoby duchownej. W diecezjach i zgromadzeniach zakonnych zostali również ustanowieni delegaci ds. ochrony dzieci i młodzieży. Ich działania wspierają Centrum Ochrony Dziecka oraz Fundacja Świętego Józefa KEP, zarejestrowana w styczniu 2020 r. Od 2015 r. obowiązuje zresztą zatwierdzony przez Stolicę Apostolską dokument z wytycznymi odnośnie do postępowania w przypadkach oskarżeń duchownych o wykorzystanie seksualne małoletnich.
Na powołanie komisji badających sprawy pedofili z udziałem osób świeckich najpierw zdecydowały się niektóre diecezje. Jako pierwsza - diecezja sosnowiecka, która 12 lutego br. przedstawiła pierwszą część raportu. W listopadzie ub. roku powstała komisja w diecezji łódzkiej. Powołanie diecezjalnych komisji zapowiedzieli także metropolita częstochowski, krakowski i wrocławski, ale powołanie takiej komisji Episkopatu prawdopodobnie spowoduje, że one nie powstaną. (PAP)
Może Cię zaciekawić
Zmarł śp. ks. dr hab. Zbigniew Wolak
Ks. Zbigniew Wolak urodził się 2 grudnia 1957 roku w Dębicy, jako syn Tadeusza i Marii z domu Grzech. Pochodził z parafii św. Jadwigi w Dębicy. ...
Czytaj więcejŚledztwo przeciwko policjantowi próbującemu umawiać się na intymne spotkania z dziećmi
Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa Kraków-Nowa Huta. Według jej ustaleń policjant od września 2025 r. do lutego 2026 r. w Krakowie i innych m...
Czytaj więcejMimowolne wspomnienia wskakują do głowy, gdy mózg się nudzi
Ludzki umysł nigdy się nie „wyłącza”. Nawet gdy wykonujemy proste czynności, takie jak sprzątanie, to nasze procesy poznawcze, a zwłaszcza ...
Czytaj więcejRaport: ogrzewanie domu - najdroższe kotłem pelletowym
„Koszty ogrzewania domu i ciepłej wody użytkowej wyliczono między innymi dla budynku w średnim stanie ocieplenia (zużycie ciepła na średnim p...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejDwunasty zawodnik – wspólny apel wojewody małopolskiego i klubów piłkarskich
Wspólny apel podpisali: wojewoda małopolski Łukasz Kmita, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej prof. Andrzej Matyja oraz wiceprezes Wisły Kraków SA M...
Czytaj więcejPozostałe
Ziobro: będę walczył z premierem Tuskiem, gdziekolwiek się znajdę
Peter Magyar, przywódca zwycięskiego ugrupowania w wyborach parlamentarnych na Węgrzech, podczas poniedziałkowej konferencji prasowej poinformowa�...
Czytaj więcej53 proc. Polaków skorzystało z systemu kaucyjnego
Najliczniejszą grupą wiekową, która skorzystała już z systemu kaucyjnego stanowią osoby w wieku 45-54 lat (64 proc.), najmniej liczną grupą s...
Czytaj więcejRzadko badany parametr krwi mówi więcej, niż poziom cholesterolu
Podczas gdy w czasie rutynowych badań wykonuje się testy stężenia cholesterolu, naukowcy z Northwestern University (USA) twierdzą, że większą ...
Czytaj więcejKard Ryś: Bóg ma dla nas wielkie miłosierdzie, bo rodzi nas do żywej nadziei
Trwające przez całą niedzielę Święto Miłosierdzia zgromadziło w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach tysiące wiernyc...
Czytaj więcej
Komentarze (0)