Hołownia o karach dla posłów PiS: utożsamiam się z tą decyzją
Utożsamiam się z decyzją Prezydium Sejmu dotycząca ukarania posłów PiS; uważam, że Sejm ma prawo dyskutować, ale nie można przekraczać pewnych granic - podkreślił w piątek marszałek Sejmu, kandydat Trzeciej Drogi na prezydenta Szymon Hołownia. Środową kłótnie między posłami nazwał żenującym i zawstydzającym widowiskiem.
Hołownia w piątek w Gdańsku rozpoczął wizytę w województwie pomorskim w ramach kampanii wyborczej. Przy Fontannie Neptuna odpowiadał na pytania dziennikarzy m.in. o środowe zajście w Sejmie. Prezes PiS Jarosław Kaczyński nazwał wówczas posła KO Romana Giertycha "głównym sadystą" m.in. w związku ze śmiercią swojej współpracowniczki Barbary Skrzypek. Według Kaczyńskiego, to "człowiek Giertycha, jego adwokat, najbardziej się znęcał" podczas przesłuchania Barbary Skrzypek. Inni posłowie PiS krzyczeli "morderca".
W piątek Prezydium Sejmu uznało, że 50 posłów PiS na sali obrad naruszyło powagę izby, kierując do KO Romana Giertycha bezpodstawne oskarżenia podczas środowego posiedzenia. Wicemarszałek Piotr Zgorzelski przekazał, że posłowie Jarosław Kaczyński i Iwona Arent stracą połowę uposażenia na trzy miesiące. 48 posłów PiS, których Straż Marszałkowska i służby Sejmu zidentyfikowały jako krzyczących "morderca" otrzyma karę w postaci utraty połowy uposażenia na dwa miesiące.
Hołownia podkreślił, że Sejm ma prawo dyskutować, ale w Sejmie nie można przekraczać pewnych granic. "Granic nie tylko śmieszności własnej, ale też granic emocji, które mogą doprowadzić do tego, że miejsce, w którym podejmujemy najważniejsze decyzje, czasem dotyczące życia ludzi, zamieni się w jakiś cyrk, scenę albo talent show" - zaznaczył. Jak dodał, on w talent show "robił przez 12 lat". "Wiem, co to są emocje na scenie i nie po to zmieniłem pracę, żeby teraz mieć gości podobnego pokroju w Sejmie RP, czy tolerować takie zachowania" - stwierdził.
Zobacz również:
Driftował BMW na skrzyżowaniu. Dostał mandat i punkty za brawurę
„Pętla taktyczna” zaliczona. Rekruci złożyli przysięgę
Marszałek wyraził nadzieję, że kary dadzą niektórym do myślenia. "Mam też nadzieję, że takie sceny się nie powtórzą" - podkreślił Hołownia. Jego zdaniem krzyczenie słów "morderca", czy sabotowanie obrad Sejmu, muszą się spotkać z ostrą reakcją.
Hołownia, który od 18 marca jest na urlopie w związku z prowadzeniem kampanii wyborczej, dodał, że wicemarszałek Zgorzelski dzwonił do niego dzień wcześniej i przedstawił projekt decyzji Prezydium Sejmu w sprawie kar dla posłów. "Osobiście utożsamiam się z tą decyzją i to wczoraj też panu marszałkowi Zgorzelskiemu przekazałem" - zaznaczył.
Środową kłótnie między politykami nazwał "żenującym i zawstydzającym widowiskiem". "Nie odnajduję się w takiej polityce, która jest kompletnie jałowa i polega na tym, że jeden z jednej strony wyjdzie, obrazi tamtego, tamten wyjdzie mu odda. I tak sobie będą nad głowami Polaków okładać się kijami w kamerach, żeby mieć fajną rolkę na media społecznościowe jako ten walczak, który poszedł i walczył" - stwierdził Hołownia. Jak zauważył, dotyczy to polityków PiS i Platformy Obywatelskiej.
"Siedzę w Sejmie od 15 miesięcy. Ile razy widziałem wystąpienia, które polegały tylko - również ze strony PO - na tym, że wychodziło się i ciągnęło się kijem po klatce, żeby było słychać wycie, bo jak głosi stare powiedzenie polskiej polaryzacji: +słychać wycie? znakomicie+" - zaznaczył marszałek.
Jego zdaniem to służy tylko temu, by "osłabiać polskie państwo". "Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta. I dzisiaj ten trzeci czeka w kolejce, żeby z tego skorzystać. Więc nie ma po co grać roli pożytecznego idioty Mentzena, albo wręcz Rosjan, tylko trzeba obniżyć ten ton dyskusji i doprowadzić do tego, żebyśmy nie byli rozgrywani" - powiedział Hołownia.
Pytany przez dziennikarzy, czy jego zdaniem Jarosław Kaczyński powinien przeprosić Romana Giertycha za nazwanie go mordercą, odpowiedział, że posłowie powinni załatwić to między sobą. "Są w końcu rodziną, z tego co mówił pan poseł Giertych" - zaznaczył.
W środę poseł KO stojąc na mównicy sejmowej, powiedział do prezesa PiS "Jarku siadaj, uspokój się", na co Kaczyński odpowiedział "nie jestem z tobą po imieniu, łobuzie". "Nie jestem z panem, panie Kaczyński po imieniu, tylko badacze genealogii wykazali, że jestem wujkiem pana Kaczyńskiego, daleko spowinowaconym. Mów mi wuju, Jarku" - odpowiedział Giertych.
Szymon Hołownia w ramach kampanii prezydenckiej w najbliższych dniach odwiedzi m.in. Kościerzynę, Żukowo, Rumię, Gdynię i Starogard Gdański.(PAP)
Może Cię zaciekawić
Polska wychodzi z konwencji zakazującej użycia, składowania i produkcji min
Szef rządu, który w czwartek obserwował prezentację możliwości m.in. polskich systemów antydronowych, powiedział, że właśnie „w tych godz...
Czytaj więcejNie smartfony psują nam wzrok? Naukowcy odkryli prawdziwą przyczynę "epidemii" krótkowzroczności
W USA czy Europie 50 proc. młodych dorosłych ma krótkowzroczność, a w niektórych rejonach Azji - 90 proc. - przypominają naukowcy ze State Unvi...
Czytaj więcejBudują potęgę PKP Intercity. Pokazana produkcja pierwszej kolejowej hybrydy
W halach produkcyjnych nowosądeckiego Newagu zaprezentowano pierwszy hybrydowy zespół trakcyjny (HZT) w barwach narodowego przewoźnika. To p...
Czytaj więcejSpotkanie Rady Pokoju w Waszyngtonie – około 20 państw na szczeblu przywódców i ministrów
Polski rząd - jak oświadczył premier Donald Tusk - nie przewiduje w obecnych okolicznościach i warunkach uczestnictwa w Radzie Pokoju. Polska będ...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejDwunasty zawodnik – wspólny apel wojewody małopolskiego i klubów piłkarskich
Wspólny apel podpisali: wojewoda małopolski Łukasz Kmita, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej prof. Andrzej Matyja oraz wiceprezes Wisły Kraków SA M...
Czytaj więcejPozostałe
Słowacja: wypadek autobusu z Polakami. Jedna osoba nie żyje
„Dziś około godziny czwartej nad ranem na terytorium Słowacji doszło do wypadku autobusu jadącego z Budapesztu do Krakowa. Na pokładzie tego a...
Czytaj więcej26-letnia kobieta została ranna w brzuch
Jak przekazała PAP asp. Anna Zbroja z małopolskiej policji, śledczy weryfikują wstępne ustalenia. – Z pierwszych zeznań pokrzywdzonej 26-latk...
Czytaj więcejZmarł śp. ks. Jan Godek
Ks. Jan Godek urodził się 1 lutego 1959 roku w Gnojnicy, jako syn Henryka i Bronisławy z domu Wójcik. Pochodził z parafii Góra Ropczycka. Egzami...
Czytaj więcejKolejny miesiąc z rzędu spadła liczba internetowych ofert pracy
Barometr Ofert Pracy, wskazujący na zmiany liczby publikowanych w internecie ogłoszeń o zatrudnieniu, w styczniu br. spadł do 240,7 pkt, podczas g...
Czytaj więcej- Posłowie PiS chcą, by TK zbadał ustawę, na podstawie której miasta tworzą SCT
- Rząd przyjął projekt o obowiązkowym czipowaniu psów
- Rosja nadal intensywnie przygotowuje się do potencjalnego konfliktu z NATO
- Depresja to nie brak serotoniny. W leczeniu wciąż stosowane są elektrowstrząsy (wywiad)
- Lekarska lista płac
Komentarze (2)
Jak by sobie troszkę nóżkami powierzgał w powietrzu, może by z głowy zeszło w nogi.