"Dziennik zarazy": Duch wynalazczości w narodzie nie ginie
Zapraszamy do przeczytania kolejnego odcinka felietonu "Dziennik zarazy". Autorem jest nasz Czytelnik, który przebywał na domowej kwarantannie. Obecnie jest na "wolności", pracuje i w wolnej chwili pisze felietony.
Chcąc nie chcąc muszę wrócić do tematu maseczek, których używanie w przestrzeni publicznej jest obowiązkowe ale zacznę z innej beczki.
Większość polskich internautów zna z licznych memów sympatyczne zwierzątko o nazwie Nosacz Sundajski. Jest to memowe alter ego prawdziwego Polaka. Ma na imię Janusz, żonę Halynę syna Sebę oraz córkę Karynę. Jeździ Golfem dwójką „w gazie” i nienawidzi „somsiada”, który ma Passata (też w gazie). Chytre blisko osadzone oczy i wielki nos to cechy charakterystyczne (i fotogeniczne) tego reprezentanta koczkodanowatych.
Nosacz jak sama nazwa wskazuje dysponuje niebagatelnych rozmiarów nosem, co zapewne jest w jego przypadku powodem do dumy. Polacy, jak zauważyłem, mają podobnie – jak już znaczna część nosi maseczki - to wielu uważa, że jest okej chodzić z odkrytym nosem. Nie mam pojęcia, może ci ludzie wiedzą coś czego ja nie wiem – że przez nos to już żadna wroga kupka molekuł się nie dostanie i nie wydostanie?
Zobacz również:
Bakterie w wodociągu. Sanepid nakazuje przegotowanie wody
Rząd za odroczeniem do końca 2027 r. kar za błędy w KSeF
Druga grupa to ci, którzy gdzieś tam w środku pozostali małymi dziećmi i noszą maseczki w charakterze śliniaków z całkowicie odkrytymi ustami nosem trzymając maseczki na brodzie. Ci wyglądają jakby w żłobku repetowali przez lat kilkanaście albo nawet kilkadziesiąt i właśnie wyrwali się na wolność.
Jest jeszcze ekipa anarchistów, którzy mają maseczki w głębokim poważaniu i w ogóle ich nie noszą, przedstawiciele tego plemienia to często osobniki okopujący ukryte ławki oraz skwery, gdzie racza się napojami alkoholowymi z dolnej półki dyskontów. To nawet jest zrozumiałe bo może chodzić o szybki czas dostępu do otworu gębowego. Poza tym im więcej przyjmie się płynów podejrzanej konduity tym bardziej spadają umiejętności manualne i ściągniecie maski w celach konsumpcyjnych może stać się nie lada problemem.
Można także wyróżnić tzw. saneczkarzy – ci zamiast masek noszą szaliki, kowboi – w tradycyjnych chustach, którzy wyglądają jakby szykowali się na napad na bank gdzieś w Kansas City, kominiarzy – wiadomo – noszących tzw. kominy. Rzadko trafimy też na prawdziwego mistrza sztuki przetrwania przygotowanego na kolejna wojnę światową – tacy noszą prawdziwe maski przeciwgazowe z wojskowego demobilu. Zdarzają się nieliczni Talibowie lub fani państwa islamskiego - ci przemieszczają się w tzw. "arafatkach" i nigdy nie wiadomo czy gość idzie po fajki czy porwać samolot?
Są jeszcze „złote rączki” - noszący własnoręcznie zaprojektowane quasi-maski. Tu inwencja narodu jest tak wielka, że ciężko wyliczyć widziane przeze mnie osobiście wynalazki. Widziałem przerobione podpaski, skarpetki, serwetki z haftem kurpiowskim oraz majtki typu stringi, a także zmodyfikowane filtry do odkurzacza. Duch wynalazczości w narodzie nie ginie.
Może Cię zaciekawić
Burza w koalicji po odrzuceniu projektu PSL. Tusk apeluje o powtórne głosowanie
Podczas czwartkowego głosowania w Sejmie do przyjęcia nowelizacji zabrakło zaledwie kilku głosów. Za propozycją ludowców opowiedziało si�...
Czytaj więcejPSL: "Dwie kadencje także dla posłów i senatorów"
Po głosowaniu w Sejmie PSL oświadczyło na platformie X: „Dwie kadencje także dla posłów i senatorów! Skoro mamy dwie kadencje dla wójt�...
Czytaj więcejZmiana czasu na zimowy: pracujący w nocy będą pracować dłużej, ale zarobią więcej
W najbliższy weekend, w nocy z 24 na 25 października, nastąpi zmiana czasu z letniego na zimowy. Oznacza to cofnięcie o godz. 3 wskazówek zegaró...
Czytaj więcejPełczyńska-Nałęcz: odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki (krótka)
We wpisie na X Pełczyńska-Nałęcz wskazała m.in. na wyniki czwartkowego głosowania w Sejmie nad projektem ustawy znoszącej dwukadencyjność w s...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
Klasa próżniacza
W każdym nawet najpodlejszym sklepie z działem warzywno – owocowym leżą banany. Ponieważ nie lubię chodzić na zakupy z samego rana (za dużo ...
Czytaj więcejPtaki też ludzie
Palacz z kotłowni, w filmie „Miś”, tłumacząc kierowniczce meandry aury przełomu roku ujął to najlepiej „Jak jest zima, to musi być zimno...
Czytaj więcejFelieton PAPA: Religijne sprawdzam
Od obecnego roku szkolnego dzieci w szkołach mają 1 godzinę religii tygodniowo na pierwszej lub ostatniej lekcji. Zmiana wręcz rewolucyjna, bo od ...
Czytaj więcejSzlachetna paczka
Jak to jest poczuć magię przedświątecznego czasu? Niełatwo. Oczekujemy przecież niezwykłego, a potem mamy odczucie, że rzeczywistość nie spr...
Czytaj więcej-
Ekspert z UŁ: Wynik wyborów w USA pokazuje nie tyle siłę Demokratów, ile słabość Republikanów
-
Premier: spotkanie z prezydentem będzie „w cztery oczy, reszta jest tajemnicą”
-
Ekspert: mężczyzna ma być silny i zaradny, a potem umiera przedwcześnie (wywiad)
- Siemoniak: w środę rano CBA zatrzymało 25 osób ws. Elektrowni Ostrołęka
- „Kukiriniarz”, „brokuł” i „płakał” w finałowej dwunastce plebiscytu na Młodzieżowe Słowo Roku 2026



Komentarze (1)