Zatwardziałość serca
Żydzi szemrali przeciwko Jezusowi, dlatego że powiedział: „Jam jest chleb, który z nieba zstąpił”, i mówili: „Czyż to nie jest Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę znamy? Jakżeż może On teraz mówić: «Z nieba zstąpiłem»?”
Św. Paweł zachęca nas dzisiaj, abyśmy postępowali drogą miłości, „bo i Chrystus nas umiłował i samego siebie wydał za nas w ofierze” (por. Ef 5,2). Droga miłości jest drogą królewską, na której możemy upodabniać się do Jezusa, starając się wcielać w życie Jego sposób postępowania. Odrzucenie grzechu, a także dobroć i miłosierdzie połączone z umiejętnością przebaczania czynią z nas prawdziwych uczniów Mistrza z Nazaretu. Owocem czynów miłości jest radość mająca swe źródło w Duchu Świętym. Siłę do postępowania tą drogą czerpiemy z niebieskiego Pokarmu, który także jest darem Boga i który możemy przyjmować w każdej Eucharystii.
Jedną z podstawowych przyczyn niedowierzania Jezusowi jest zatwardziałość serca, która nie pozwala człowiekowi otwierać się na Boże słowo. Każdemu z nas grozi niebezpieczeństwo zatrzymania się na tym, co zewnętrzne, dostrzegalne dla oczu. Ten błąd popełnili słuchacze Mistrza z Nazaretu. Znając Józefa i Maryję, rodziców Jezusa, nie dopuścili do siebie prawdy o Jego pochodzeniu od Boga Ojca. Zamknęli się w ten sposób na przekazywane przez Niego objawienie.
Pan Jezus nazywa siebie „chlebem żywym, który z nieba zstąpił”, przez co wskazuje na swoją ścisłą relację z Ojcem. Mówi także o tym, że całego siebie pragnie dawać ludziom, aby mogli osiągnąć życie wieczne.
Bóg sam pociąga nas do siebie, pragnąc uczynić z nas swoich uczniów. Dzięki temu ziarno Bożego słowa może się w nas rozwijać i owocować na życie wieczne. Aby dzieło zbawienia mogło się w nas zrealizować, powinniśmy zabiegać o to, by jak najczęściej korzystać z niebieskiego Pokarmu, którym jest Eucharystia. Bez niej siły naszego ducha słabną, a wiara zanika. W Eucharystii sam Jezus kształtuje nasze serca, umacnia je i pielęgnuje, czyniąc je zdolnymi do przyjęcia Bożych darów. Prośmy wytrwale Pana Boga o łaskę wiary, dzięki której zdołamy przekroczyć nasze ludzkie ograniczenia i wątpliwości, pozwalając działać w nas samemu Bogu. Jego łaska stanie się w nas źródłem prawdziwego życia, które nie ma końca.
Może Cię zaciekawić
Zbadano, jak sny oddziałują na emocje
Neurobiolodzy wskazują kilka powodów, dla których możemy śnić – przypominają specjaliści z University of Kansas, autorzy nowej pracy opublik...
Czytaj więcejLimity badań mogą pogorszyć sytuację na SOR-ach
Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie Irena Kierzkowska powiedziała PAP, że zmniejszenie dostępności badań dla pacjentó...
Czytaj więcejZmarł śp. ks. dr hab. Zbigniew Wolak
Ks. Zbigniew Wolak urodził się 2 grudnia 1957 roku w Dębicy, jako syn Tadeusza i Marii z domu Grzech. Pochodził z parafii św. Jadwigi w Dębicy. ...
Czytaj więcejŚledztwo przeciwko policjantowi próbującemu umawiać się na intymne spotkania z dziećmi
Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa Kraków-Nowa Huta. Według jej ustaleń policjant od września 2025 r. do lutego 2026 r. w Krakowie i innych m...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejDwunasty zawodnik – wspólny apel wojewody małopolskiego i klubów piłkarskich
Wspólny apel podpisali: wojewoda małopolski Łukasz Kmita, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej prof. Andrzej Matyja oraz wiceprezes Wisły Kraków SA M...
Czytaj więcej
Komentarze (1)