Uwaga! Pieszy na przejściu - policja przypomina
W ostatnich latach głównymi przyczynami potrąceń pieszych było nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu dla pieszych. Bardzo często są to zdarzenia, które charakteryzują się tragicznymi skutkami, a ich sprawcami są w głównej mierze kierujący samochodami osobowymi.
- Należy przypomnieć, że kierujący pojazdem zbliżając się do przejścia dla pieszych obowiązany jest zachować szczególną ostrożność polegającą na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie. Ponadto musi ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu - przypominają policjanci. - W sytuacji, gdy kierujący przekracza dozwoloną prędkość, a dodatkowo ma rozproszoną uwagę, pojawienie się pieszego na przejściu może być dla niego zaskoczeniem. Wówczas bezpieczne zatrzymanie pojazdu przed przejściem w wielu przypadkach okazuje się niemożliwe.
Kolejną istotną zasadą jest respektowanie przez kierujących zakazu wyprzedzania na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim (z wyjątkiem przejścia, na którym ruch jest kierowany), a także zakazu omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu.
- Kierujący widząc pojazd, który zwalnia przed przejściem lub zatrzymał się, tym bardziej powinien wzmóc czujność przewidując, że pieszy już znajduje się na przejściu lub właśnie na nie wchodzi - informuje policja.
W całej Polsce warunki drogowe są trudne. W tej sytuacji zarówno kierujący, jak i piesi mają gorszą widoczność, nawet w ciągu dnia, stąd też stosowanie zasady szczególnej ostrożności w rejonie przejść dla pieszych ma kluczowe znaczenie.
- Zimowa aura i niekorzystne warunki drogowe powinny też motywować pieszych do używania elementów odblaskowych, i to nie tylko poza obszarem zabudowanym - dodają funkcjonariusze policji.
Może Cię zaciekawić
Zmarł śp. ks. dr hab. Zbigniew Wolak
Ks. Zbigniew Wolak urodził się 2 grudnia 1957 roku w Dębicy, jako syn Tadeusza i Marii z domu Grzech. Pochodził z parafii św. Jadwigi w Dębicy. ...
Czytaj więcejŚledztwo przeciwko policjantowi próbującemu umawiać się na intymne spotkania z dziećmi
Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa Kraków-Nowa Huta. Według jej ustaleń policjant od września 2025 r. do lutego 2026 r. w Krakowie i innych m...
Czytaj więcejMimowolne wspomnienia wskakują do głowy, gdy mózg się nudzi
Ludzki umysł nigdy się nie „wyłącza”. Nawet gdy wykonujemy proste czynności, takie jak sprzątanie, to nasze procesy poznawcze, a zwłaszcza ...
Czytaj więcejRaport: ogrzewanie domu - najdroższe kotłem pelletowym
„Koszty ogrzewania domu i ciepłej wody użytkowej wyliczono między innymi dla budynku w średnim stanie ocieplenia (zużycie ciepła na średnim p...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejDwunasty zawodnik – wspólny apel wojewody małopolskiego i klubów piłkarskich
Wspólny apel podpisali: wojewoda małopolski Łukasz Kmita, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej prof. Andrzej Matyja oraz wiceprezes Wisły Kraków SA M...
Czytaj więcejPozostałe
Nowe przepisy m.in. w sprawie kontroli korzystania z L4
Nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, z której część przepisów wejdzie w życie 13 kwietnia opar...
Czytaj więcej16 lat od katastrofy smoleńskiej: 2 tysiące tomów akt, tysiąc świadków i kilkaset opinii biegłych
10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu lecącego na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej w okolicy lotniska w Smoleńsku zginęło 96 osób �...
Czytaj więcejIMGW ostrzega przed przymrozkami i śniegiem
Alerty przed przymrozkami obejmują wszystkie województwa, w tym częściowo: woj. lubelskie (północno-zachodnie krańce), podkarpackie i małopols...
Czytaj więcejWkrótce ruszą programy na instalacje wyłapujące deszczówkę
Zastępca prezesa zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Robert Gajda poinformował, że na inwestycje związane z mikro...
Czytaj więcej
Komentarze (14)
Art. 14 Prawa o ruchu drogowym. Zgodnie z jego treścią zabrania się pieszym:
- wchodzenia na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych!!!
Kierowcy w Limanowej są wręcz przewrażliwieni i zatrzymują się przed przejściami dla pieszych, czy trzeba, czy nie.
Wynika to z beztroskiego zaufania pieszych i braku zaufania do tych pieszych.
A tak czysto po ludzku, to czy pieszy nie ma rozumu i nie może na kilka sekund zatrzymać się przed wejściem na przejście, aby przepuścić kilka samochodów? Przecież w takim Rynku tworzą się korki z tego powodu, a jestem przekonany, że większość pieszych, to osoby, które także jeżdżą samochodami lub innymi pojazdami.
* W sowlinach przy rondzie i jego pobliżu jako kierowca i pieszy nie mam na co narzekać;
* koło szpitala z powodu parkujących tam samochodów przy przejściu dla pieszych o wypadek tam najłatwiej dlatego powinni tam światła zainstalować'
* w rynku jako kierujący samochodem nigdy nie miałem problemów z pieszymi (na przejściach dla pieszych) ponieważ zawsze zwalniam przed przejściem i ich przepuszczam. Jako pieszy poza jednostkami nie mam większych zastrzeżeń do kierowców.
Normalnie śmieszą mnie niektóre komentarze "mistrzów kierownicy".
@PasazerLinii8 nawet przytoczył artykuł z "Prawa o ruchu drogowym" który i tak jest rzadziej łamany aniżeli inne artykuły dotyczące kierowców.
P.S. Mój komentarz dotyczy tylko sytuacji na przejściach dla pieszych a nie na normalnych odcinkach drogi.
Osobną kwestią jest używanie odblasków , albo raczej ich nieużywanie przez pieszych. Znakomita większość z nas jest kierowcami i wie doskonale , co znaczy pieszy z odblaskiem , a co bez . Jadąc przy dobrych warunkach atmosferycznych , to jeszcze pół biedy , ale podczas pluchy , gdy z przeciwka nadjeżdża inny pojazd , to szanse na zobaczenie pieszego są prawie żadne . A taki pieszy , to ma w dupie - idzie asfaltem i koniec . Nie sunie się na pobocze za cholerę , choćbyś miał mu na tym głupim łbie zaparkować , a gdy idzie dwójka , to w 50% przypadków , nie jeden za drugim - gęsiego - tylko parami . Jak w wojsku . Gdy jest czas na reakcję , to zwolnisz , albo się zatrzymasz . Gdy go nie masz (bo akurat "se" wtedy zapomnieli o odblaskach) , to masz wybór : albo w auto z przeciwka , albo w pieszych , albo do rowu (o ile taki jest , bo czasem jest barierka) to i tak musisz mieć jeszcze mikrosekundy czasu na podjęcie natychmiastowej decyzji , a bywa że i tych mikrosekund brak , no i tragedia gotowa . A spróbowałbyś zatrąbić !!! Koooniec Świata !!!
Albo babcia (nie rozglądając się ) - bieg z siatkami pod pachą , łojca i syna , udo sie , abo sie nie udo ...