Hołownia: potrzebny jest dzisiaj prezydent, który zajmie się "robotą a nie pałacowaniem"
Kandydat Trzeciej Drogi na prezydenta Szymon Hołownia ocenił, że w dzisiejszych czasach potrzebny jest prezydent, który zajmie się "robotą a nie pałacowaniem". Ocenił, że to on jest kandydatem najlepiej przygotowanym merytorycznie na ten urząd.
We wtorek i w środę Hołownia w ramach kampanii wyborczej przebywał w Podlaskiem, ostatnim punktem jego wizyty było wieczorne spotkanie z mieszańcami w Białymstoku.
"Prezydent nie ma czasu się nudzić, prezydent nie jest od pałacowania, prezydent jest od roboty" - mówił Hołownia podczas spotkania. Obiecywał, że jako prezydent będzie podejmował wiele inicjatyw i będzie aktywny.
Ocenił też, że w Pałacu Prezydenckim potrzebny jest ktoś, kto "będzie nadawał ton w myśleniu o strategii, w którą stronę to państwo ma się rozwijać". Dodał, że to właśnie zadaniem prezydenta jest wypracowanie ze wszystkimi ugrupowaniami politycznymi strategii. Nawiązał tu do wypracowania strategii w ochronie zdrowia, bo - jak zauważył - taktyka dokładania kolejnych pieniędzy, nie poprawia jej sytuacji.
Zobacz również:Zdaniem marszałka Sejmu, prezydent powinien być rzecznikiem przedsiębiorczości w Polsce, znać się na bezpieczeństwie, dbać i zabiegać o sojusze. "Dzisiaj prezydent ma nie wysiadać z samolotu, kiedy nie zajmuje się polskimi sprawami, tylko latać, budować sojusze, kontrakty, a w połowę tego samolotu zabierać polskie firmy, małe i średnie, żeby leciały w świat i budowały kontakty. To jest dzisiaj potencjał tej dyplomacji gospodarczej kompletnie niewykorzystany" - podkreślił.
"Wydaje mi się, a możecie mnie odpytać, najlepiej przygotowanym merytorycznie kandydatem w tych obszarach do pełnienia tego urzędu, jeśli chodzi o doświadczenie i znajomość struktur państwa, bo wiem jak one działają" - mówił Hołownia. Zwrócił uwagę na swoje doświadczenie bycia marszałkiem Sejmu.
Mówiąc o swoim konkurentach Sławomira Mentzena (Konfederacja) nazwał "prowokatorem z zerowym doświadczeniem". Według niego z wypowiedzi popieranego przez PiS Karola Nawrockiego wynika, że jako prezydent będzie wszystko blokował i wetował. Ocenił, że jeśli wygrałby Rafał Trzaskowski (KO), to wtedy zarówno prezydent jak i premier, a także marszałek Sejmu byliby z PO, co sprawiłoby, że w kolejnych wyborach parlamentarnych wygra PiS z Konfederacją, który - jak powiedział - "nas zaora i poprowadzi na Wschód".
"Ja dlatego zdecydowałem się kandydować przeciwko kandydatowi Donalda Tuska, ja dlatego zdecydowałem się kandydować przeciwko kandydatowi Jarosława Kaczyńskiego i przeciwko prowokatorowi, kandydatowi chaosu, bo uważam, że Polska dzisiaj potrzebuje odpowiedzialnego prezydenta z doświadczeniem i wiedzą, lubiącego ludzi i umiejącego budować i załatwiać sprawy razem z Polakami" - powiedział Hołownia.
Nawiązał też do sondaży, w których ma 8 proc. poparcia. Ocenił, że to jeszcze nic nie znaczy. Mówił, że nie jest to satysfakcjonujące, ale ma dwa miesiące, żeby to zmienić. Przypomniał, że wcześniej wypełniał swoje obowiązki marszałka, obecnie wziął urlop. Zapowiedział, że do świąt wielkanocnych odbędzie w sumie 100 spotkań w 60 miastach.
Hołownia powtórzył też to, co wcześniej tego dnia mówił na konferencji prasowej, podkreślając, że Podlaskie "to nie jest dziki Zachód", ani poligon, a takie przedstawianie regionu sprawia, że przestają tu przyjeżdżać turyści, a ludzie traktuje to miejsce "jak przedpole wojennego piekła".
Jak zauważył, po to państwo wydaje pieniądze na umocnienia granicy, na Tarczę Wschód i na wojsko, żeby województwo podlaskie było bezpieczne. Zapewnił, że jest tu bezpiecznie.
Ocenił, że w regionie potrzebne są lotniska w Białymstoku i w Suwałkach, które będą miały nie tylko zastosowania cywilne, ale też wojskowe. Wskazał też, że potrzebne są kolejne środki, żeby wesprzeć rozwój tego regionu, a także przedsiębiorców.
Wspomniał, że wcześniej tego dnia spotkał się m.in. z przedsiębiorcami z regionu. Jak podsumował, było to "dwie godziny łomotu za wszystkie rzeczy, które nie zostały zrobione, dowiezione, które jeszcze powinny być zrobione".
Jedno z pytań podczas dyskusji dotyczyło możliwości otwarcia choć jednego przejścia na polsko-białoruskiej granicy w Podlaskiem, które są zamknięte. Przedsiębiorca mówił, że "granica wschodnia umiera, przedsiębiorcy umierają". O otwarcie przejść apelują od dawna przedsiębiorcy z regionu.
W Podlaskiem zamknięte są wszystkie drogowe przejścia graniczne z Białorusią, czynne są tylko dwa kolejowe - w Kuźnicy i Siemianówce. Drogowe przejście w Kuźnicy jest zamknięte od listopada 2021 r. po tym, gdy rozpoczął się tam kryzys migracyjny wywołany przez stronę białoruską. Od lutego 2023 r. zamknięte jest przejście w Bobrownikach. Decyzja taka zapadła, gdy białoruski reżim wydał wyrok ws. dziennikarza, działacza Związku Polaków na Białorusi Andrzeja Poczobuta. W Lubelskiem ruch cały czas odbywa się na przejściu w Terespolu.
"Rozumiem, że w sprawach przejść z Białorusią kluczowym wątkiem jest bezpieczeństwo, ale jeśli radzimy sobie z jednym przejściem w Lubelskiem, to może poradzimy sobie również w Podlaskiem, a to jest dla naszego regionu fundamentalnie ważna sprawa" - powiedział Hołownia. Dodał, że kwestia otwarcia przejść w regionie była podnoszona na spotkaniu z przedsiębiorcami. Obiecał podjąć rozmowy z szefem MSWiA w tej sprawie. Jednak - jak zauważył - to nie od niego obecnie zależy, ale jako prezydent "mógłby wymóc na tym rządzie więcej i dużo konkretniej".(PAP)
Może Cię zaciekawić
Zbadano, jak sny oddziałują na emocje
Neurobiolodzy wskazują kilka powodów, dla których możemy śnić – przypominają specjaliści z University of Kansas, autorzy nowej pracy opublik...
Czytaj więcejLimity badań mogą pogorszyć sytuację na SOR-ach
Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie Irena Kierzkowska powiedziała PAP, że zmniejszenie dostępności badań dla pacjentó...
Czytaj więcejZmarł śp. ks. dr hab. Zbigniew Wolak
Ks. Zbigniew Wolak urodził się 2 grudnia 1957 roku w Dębicy, jako syn Tadeusza i Marii z domu Grzech. Pochodził z parafii św. Jadwigi w Dębicy. ...
Czytaj więcejŚledztwo przeciwko policjantowi próbującemu umawiać się na intymne spotkania z dziećmi
Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa Kraków-Nowa Huta. Według jej ustaleń policjant od września 2025 r. do lutego 2026 r. w Krakowie i innych m...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejDwunasty zawodnik – wspólny apel wojewody małopolskiego i klubów piłkarskich
Wspólny apel podpisali: wojewoda małopolski Łukasz Kmita, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej prof. Andrzej Matyja oraz wiceprezes Wisły Kraków SA M...
Czytaj więcejPozostałe
Mimowolne wspomnienia wskakują do głowy, gdy mózg się nudzi
Ludzki umysł nigdy się nie „wyłącza”. Nawet gdy wykonujemy proste czynności, takie jak sprzątanie, to nasze procesy poznawcze, a zwłaszcza ...
Czytaj więcejZiobro: będę walczył z premierem Tuskiem, gdziekolwiek się znajdę
Peter Magyar, przywódca zwycięskiego ugrupowania w wyborach parlamentarnych na Węgrzech, podczas poniedziałkowej konferencji prasowej poinformowa�...
Czytaj więcej53 proc. Polaków skorzystało z systemu kaucyjnego
Najliczniejszą grupą wiekową, która skorzystała już z systemu kaucyjnego stanowią osoby w wieku 45-54 lat (64 proc.), najmniej liczną grupą s...
Czytaj więcejRzadko badany parametr krwi mówi więcej, niż poziom cholesterolu
Podczas gdy w czasie rutynowych badań wykonuje się testy stężenia cholesterolu, naukowcy z Northwestern University (USA) twierdzą, że większą ...
Czytaj więcej
Komentarze (0)