Do Sejmu trafił wniosek o uchylenie immunitetu posła PiS Mariusza Błaszczaka
Prokurator generalny Adam Bodnar przekazał do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu posłowi PiS i byłemu szefowi MON Mariuszowi Błaszczakowi – poinformowała w środę rzeczniczka PG prok. Anna Adamiak.
Informację potwierdził na platformie X Bodnar. "Dziś rano skierowałem do marszałka Sejmu Szymona Hołowni wniosek o uchylenie immunitetu posła Mariusza Błaszczaka. Sprawa dotyczy decyzji byłego szefa MON o odtajnieniu w czasie kampanii wyborczej strategicznego planu użycia Sił Zbrojnych +Warta+" – napisał minister sprawiedliwości - prokurator generalny.
Wniosek dotyczy głośnej przed około półtora rokiem sprawy odtajnienia we wrześniu 2023 r. przez Błaszczaka części dokumentu planu użycia Sił Zbrojnych RP "Warta". Błaszczak powołując się na ten dokument zarzucał wtedy politykom PO, że za czasów swoich rządów planowali w razie inwazji obronę państwa na linii Wisły i "oddanie napastnikowi połowy kraju". Latem zeszłego roku szef SKW gen. Jarosław Stróżyk złożył w tej sprawie w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa przez b. szefa MON.
Prokuratura uznała, jak czytamy w środowym komunikacie, że "Błaszczak podejmując decyzję o zniesieniu klauzuli tajności na dokumentach planowania operacyjnego +Plan Użycia Sił Zbrojnych RP (…)+, działał z naruszeniem prawa, bowiem pomimo że znajdowały się one w Wojskowym Biurze Historycznym, nie ustały ustawowe przesłanki ochrony zawartych w nich informacji niejawnych".
Zobacz również:"Ocena dowodów dostarczyła podstaw do przyjęcia dostatecznie uzasadnionego podejrzenia, że Mariusz Błaszczak jako funkcjonariusz publiczny, czyli minister obrony narodowej (...) przekroczył swoje uprawnienia określone w ustawie w ten sposób, że (...) zniósł klauzule +ściśle tajne+ oraz +tajne+ z dokumentów planowania operacyjnego szczebla strategicznego, pomimo że nie ustały ustawowe przesłanki ochrony zawartych w nich informacji niejawnych, a następnie 17 września 2023 r. publicznie ujawnił i wbrew przepisom ustawy o ochronie informacji niejawnych wykorzystał odtajnione przez siebie fragmenty +Planu Użycia Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej WARTA-00101 Samodzielna Operacja Obronna część główna+ i +Koncepcji Operacji dla Planu Użycia Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej WARTA-00101 Samodzielna Operacja Obronna+ w mediach, w tym na oficjalnym profilu partii PiS na platformie X" – głosi komunikat rzeczniczki PG.
"Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że Mariusz Błaszczak chcąc wykorzystać w kampanii wyborczej do Sejmu i Senatu RP w październiku 2023 r. określone, zarchiwizowane dokumenty dotyczące planowania operacyjnego szczebla strategicznego, którym nadano klauzule +ściśle tajne i +tajne+, polecił ustalonym osobom nieposiadającym upoważnienia do zapoznania się tymi materiałami, odnalezienie tych dokumentów w Wojskowym Biurze Historycznym, a następnie podjął dwie decyzje z 28 lipca 2023 r. i 31 lipca 2023 r. znoszące nadaną im klauzulę tajności" – wskazała rzeczniczka PG.
Jak poinformowała następnie "skany odtajnionych części dokumentów przekazano do Centrum Operacyjnego MON, gdzie opracowano je graficznie i naniesiono na nie zapis +Rząd Tuska, w razie wojny był gotów oddać połowę Polski+ oraz przygotowano spot medialny, w którym Mariusz Błaszczak zaprezentował poszczególne fragmenty odtajnionych przez siebie dokumentów planowania operacyjnego szczebla strategicznego". "Spot ten został oficjalnie opublikowany na platformie X 17 września 2023 r., na oficjalnym profilu partii Prawa i Sprawiedliwości" – przypomniała prok. Adamiak.
Wprawdzie – jaka zaznaczyła - minister posiada kompetencję do podjęcia decyzji o zniesieniu lub zmianie klauzuli tajności nadanej określonym dokumentom, jednakże może to uczynić wyłącznie po uprzednim uzyskaniu zgody osoby, która klauzulę tym dokumentom nadała.
"W przypadku dokumentów planowania operacyjnego zgodę na odtajnienie dokumentów powinien wydać szef Sztabu Generalnego, bowiem to Sztab Generalny WP-Zarząd Planowania Użycia Sił Zbrojnych i Szkolenia wykonuje i nadaje klauzulę tajności tej kategorii dokumentów" – zaznaczyła prokuratura i podkreśliła, że MON "zgody takiej nie uzyskało, a nawet nie poinformowało szefa Sztabu Generalnego o zamiarze odtajnienia dokumentów".
"O zamiarze i podjęciu decyzji o odtajnieniu części dokumentów dotyczących obronności RP nie został poinformowany Prezydent RP, który postanowieniem z 17 lipca 2015 r. wprowadził Polityczno-Strategiczną Dyrektywę Obronną RP. Wiedzy tej nie miało również Biuro Bezpieczeństwa Narodowego w Kancelarii Prezydenta" – wyliczyła rzeczniczka PG.
Jak podkreśliła prok. Adamiak tamta decyzja ministra Błaszczaka o zniesieniu klauzuli tajności dokumentów i fragmentów dokumentów, które stanowiły Plan Użycia Sił Zbrojnych RP, była pierwszą taką decyzją po 1989 r.
Śledztwo w sprawie prowadzi wydział ds. wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie, który oparł się na obszernym materiale dowodowym, w tym m.in. dokumentach SKW z przeprowadzonej kontroli doraźnej stanu zabezpieczenia informacji niejawnych w MON, dokumentach przekazanych przez Wojskowe Biuro Historyczne, Departament Ochrony Informacji Niejawnych MON oraz szefa Sztabu Generalnego WP, informacjach udzielonych przez ministra spraw zagranicznych, dyrektora Biura Ministra Obrony Narodowej, dyrektora Departamentu Ochrony Informacji Niejawnych, dyrektora Wojskowego Biura Historycznego oraz TVP S.A. w likwidacji.
W śledztwie przeprowadzono również procesowe oględziny służbowych skrzynek pocztowych i dysku stacji roboczej komputera znajdującego się w Wojskowym Biurze Historycznym, ponadto oparto się na raporcie z analizy kryminalnej bilingów telefonicznych oraz opiniach i stanowiskach wyrażonych przez rektora Akademii Sztuki Wojennej, szefa Zarządu Planowania Użycia Sił Zbrojnych i Szkolenia, szefa Sztabu Generalnego WP, Służby Wywiadu Wojskowego oraz zespołu biegłych powołanych przez prokuraturę, których treść zawiera informacje niejawne.
"Wyrażenie zgody przez Sejm RP na pociągnięcie posła do odpowiedzialności karnej za czyn ścigany z oskarżenia publicznego warunkuje możliwość przedstawienia mu zarzutu popełnienia przestępstwa opisanego we wniosku i wykonania innych czynności procesowych z jego udziałem" – przypomniała prok. Adamiak. (PAP)
Czy uważasz, że immunitet Mariusza Błaszczaka powinien zostać uchylony?
Może Cię zaciekawić
Nie smartfony psują nam wzrok? Naukowcy odkryli prawdziwą przyczynę "epidemii" krótkowzroczności
W USA czy Europie 50 proc. młodych dorosłych ma krótkowzroczność, a w niektórych rejonach Azji - 90 proc. - przypominają naukowcy ze State Unvi...
Czytaj więcejBudują potęgę PKP Intercity. Pokazana produkcja pierwszej kolejowej hybrydy
W halach produkcyjnych nowosądeckiego Newagu zaprezentowano pierwszy hybrydowy zespół trakcyjny (HZT) w barwach narodowego przewoźnika. To p...
Czytaj więcejSpotkanie Rady Pokoju w Waszyngtonie – około 20 państw na szczeblu przywódców i ministrów
Polski rząd - jak oświadczył premier Donald Tusk - nie przewiduje w obecnych okolicznościach i warunkach uczestnictwa w Radzie Pokoju. Polska będ...
Czytaj więcejBiskup Andrzej Jeż: ubolewam i przepraszam wszystkie osoby skrzywdzone
Biskup tarnowski Andrzej Jeż (zgodził się na podawanie pełnego nazwiska - PAP) stanął przed sądem w sprawie niezgłaszania niezwłocznie czynó...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejDwunasty zawodnik – wspólny apel wojewody małopolskiego i klubów piłkarskich
Wspólny apel podpisali: wojewoda małopolski Łukasz Kmita, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej prof. Andrzej Matyja oraz wiceprezes Wisły Kraków SA M...
Czytaj więcejPozostałe
Słowacja: wypadek autobusu z Polakami. Jedna osoba nie żyje
„Dziś około godziny czwartej nad ranem na terytorium Słowacji doszło do wypadku autobusu jadącego z Budapesztu do Krakowa. Na pokładzie tego a...
Czytaj więcej26-letnia kobieta została ranna w brzuch
Jak przekazała PAP asp. Anna Zbroja z małopolskiej policji, śledczy weryfikują wstępne ustalenia. – Z pierwszych zeznań pokrzywdzonej 26-latk...
Czytaj więcejZmarł śp. ks. Jan Godek
Ks. Jan Godek urodził się 1 lutego 1959 roku w Gnojnicy, jako syn Henryka i Bronisławy z domu Wójcik. Pochodził z parafii Góra Ropczycka. Egzami...
Czytaj więcejKolejny miesiąc z rzędu spadła liczba internetowych ofert pracy
Barometr Ofert Pracy, wskazujący na zmiany liczby publikowanych w internecie ogłoszeń o zatrudnieniu, w styczniu br. spadł do 240,7 pkt, podczas g...
Czytaj więcej- Posłowie PiS chcą, by TK zbadał ustawę, na podstawie której miasta tworzą SCT
- Rząd przyjął projekt o obowiązkowym czipowaniu psów
- Rosja nadal intensywnie przygotowuje się do potencjalnego konfliktu z NATO
- Depresja to nie brak serotoniny. W leczeniu wciąż stosowane są elektrowstrząsy (wywiad)
- Lekarska lista płac
Komentarze (8)
Czas leci a Polski rząd nie robi nic bo chyba nie potrafi nic zrobić. Oby nie było za późno żeby ludzie otworzyli oczy i zobaczyli co ten rudy szkodnik robi z polską. Trzeba pogonić zdrajców z kraju na zawsze.
Czy mozna sobie wyobrazić większą zdradę? Ujawnianie planów obrony w celu uzyskania korzyści na wyborach- za to powinien być sad wojennym i odpowiednią kara- może polityce że wszystkich steon by się opamiętali i przesłali niszczyć ten naród