Chory w rodzinie. Kto bierze wolne na opiekę?
Prawie dwa miliony zwolnień lekarskich na opiekę nad chorymi bliskimi wzięli Polacy w całym ubiegłym roku. Wolne od pracy z powodu choroby członka rodziny najczęściej wykorzystywali trzydziestolatkowie.
Osoby, które opłacają składki chorobowe w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, mogą korzystać z zasiłku opiekuńczego. To świadczenie przysługuje przede wszystkim tym, którzy muszą wziąć wolne od pracy z powodu konieczności zaopiekowania się chorym dzieckiem lub innym chorym członkiem rodziny. Podstawą przyznania zasiłku jest zwolnienie lekarskie „na opiekę”.
W całym ubiegłym roku Polacy wykorzystali ponad 1,9 mln zwolnień na opiekę nad chorymi członkami rodziny. Trwały łącznie 9,7 mln dni. Znaczącą większość tego czasu (8,3 mln dni) ubezpieczeni przeznaczyli na zajmowanie się dziećmi. Tu w statystykach zdecydowanie przodują kobiety. W czterech na pięć przypadków to właśnie one biorą wolne w pracy, żeby zająć się chorym dzieckiem. Inaczej wygląda to w kwestii opieki nad pozostałymi chorymi członkami rodziny (między innymi: małżonkiem, rodzicami, teściami, rodzeństwem, wnukami). Ten rodzinny obowiązek na dłużej oderwał od pracy mężczyzn.
Zwolnienie lekarskie trwało średnio pięć dni w przypadku opieki nad dzieckiem i przeciętnie siedem dni, gdy dotyczyło innego chorego członka rodziny. Ubezpieczeni najczęściej pobierali zasiłek z tytułu opieki nad dziećmi w wieku 3-4 lat. Najwięcej czasu poświęciły chorym osoby z grupy wiekowej 30-39 lat.
Mieszkańcy województwa małopolskiego w ubiegłym roku wykorzystali 130,5 tys. zwolnień lekarskich na opiekę nad chorymi dziećmi i prawie 18,5 tys. na opiekę nad pozostałymi członkami rodziny. Daje to łącznie niemal 769 tysięcy dni pobierania zasiłku opiekuńczego.
Zasiłek opiekuńczy przysługuje, gdy nie ma innego domownika, który mógłby zająć się chorym. Zasiłek na opiekę nad chorymi dziećmi do lat 14 można pobierać przez maksymalnie 60 dni w roku kalendarzowym. Kiedy zwolnienie dotyczy starszego dziecka lub innego członka rodziny, to limit jest niższy i wynosi 14 dni w roku. Warto też pamiętać, że liczba dni zasiłku wykorzystanego przez całą rodzinę nie może przekroczyć 60 rocznie, bez względu na liczbę opiekunów i chorych członków rodziny.
Może Cię zaciekawić
Polska wychodzi z konwencji zakazującej użycia, składowania i produkcji min
Szef rządu, który w czwartek obserwował prezentację możliwości m.in. polskich systemów antydronowych, powiedział, że właśnie „w tych godz...
Czytaj więcejNie smartfony psują nam wzrok? Naukowcy odkryli prawdziwą przyczynę "epidemii" krótkowzroczności
W USA czy Europie 50 proc. młodych dorosłych ma krótkowzroczność, a w niektórych rejonach Azji - 90 proc. - przypominają naukowcy ze State Unvi...
Czytaj więcejBudują potęgę PKP Intercity. Pokazana produkcja pierwszej kolejowej hybrydy
W halach produkcyjnych nowosądeckiego Newagu zaprezentowano pierwszy hybrydowy zespół trakcyjny (HZT) w barwach narodowego przewoźnika. To p...
Czytaj więcejSpotkanie Rady Pokoju w Waszyngtonie – około 20 państw na szczeblu przywódców i ministrów
Polski rząd - jak oświadczył premier Donald Tusk - nie przewiduje w obecnych okolicznościach i warunkach uczestnictwa w Radzie Pokoju. Polska będ...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejDwunasty zawodnik – wspólny apel wojewody małopolskiego i klubów piłkarskich
Wspólny apel podpisali: wojewoda małopolski Łukasz Kmita, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej prof. Andrzej Matyja oraz wiceprezes Wisły Kraków SA M...
Czytaj więcejPozostałe
Biskup Andrzej Jeż: ubolewam i przepraszam wszystkie osoby skrzywdzone
Biskup tarnowski Andrzej Jeż (zgodził się na podawanie pełnego nazwiska - PAP) stanął przed sądem w sprawie niezgłaszania niezwłocznie czynó...
Czytaj więcejUwaga na "szklankę"! Ostrzeżenie IMGW dla Małopolski
Zjawisko dotyczy w głównej mierze południowej części kraju, co doskonale widać na aktualnych mapach ostrzeżeń, gdzie pas od Dolnego Śląska a...
Czytaj więcejOd dziś nowe oznakowania sprzedawanych owoców i warzyw
Resort rolnictwa tłumaczył, że do tej pory, w przypadku sprzedaży owoców i warzyw bez opakowań – zgodnie z unijnymi przepisami – informacja ...
Czytaj więcejRusza proces biskupa Andrzeja Jeża. Komunikat kurii
Rusza proces biskupa Akt oskarżenia przeciwko biskupowi Andrzejowi Jeżowi został skierowany do sądu przez prokuraturę w kwietniu 2024 roku. Śle...
Czytaj więcej- Posłowie PiS chcą, by TK zbadał ustawę, na podstawie której miasta tworzą SCT
- Rząd przyjął projekt o obowiązkowym czipowaniu psów
- Rosja nadal intensywnie przygotowuje się do potencjalnego konfliktu z NATO
- Depresja to nie brak serotoniny. W leczeniu wciąż stosowane są elektrowstrząsy (wywiad)
- Lekarska lista płac
Komentarze (3)
Trzeba rozumieć że ZUS przyjdzie do domu i przekona teściową mojej siostry, że musi się zaopiekować moimi siostrzeńcami bo prawo tak stanowi.
Stawiam każdą kwotę w zakładzie, że nic z tego nie będzie .
W takim przypadku trzeba chore dziecko zawieźć do najbliższego oddziału ZUS ?.
Mamy dobrą zmianę damy radę. Polityka prorodzinna na pierwszym miejscu.
Przykład z KRUS : „Za innego członka rodziny może być uznana w szczególności osoba, która nie będąc małżonkiem w rozumieniu przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, pozostaje z rolnikiem w faktycznym pożyciu”. KRUS jak i ZUS określi pożycie tak jak określa „trwałość” kalectwa w przypadku braku np. kończyny.
Czyli zgłosić się za rok na Komisję. Może odrosła….?. Szukanie oszczędności kosztem rozumu to jedno. Ale lekarz orzecznik, który to diagnozuje chyba pomylił człowieka z np. rosówką ogonem niektórych płazów. Taki gość powinien być pozbawiony prawa wykonywania zawodu. Chyba że udowodni że jest inaczej u ludzi..
Myślę, że nadal jesteśmy uprzywilejowani takim systemem płatnych zwolnień lekarskich na tzw. opiekę. W niektórych krajach europejskich taki system w ogóle nie istnieje. Na przykład tak bogaty kraj jak Wielka Brytania nie posiadało i nie posiada takiej formy płatnej opieki na członków rodziny.