Koniec świata? I chwała Bogu!
Słowo na niedzielę ks. Michała Olszewskiego.
XXXIII Niedziela Zwykła, B (Mk 13, 24-32)
Jezus powiedział do swoich uczniów: W owe dni, po tym ucisku, słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku. Gwiazdy będą padać z nieba i moce na niebie zostaną wstrząśnięte. Wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłokach z wielką mocą i chwałą. Wtedy pośle On aniołów i zbierze swoich wybranych z czterech stron świata, od krańca ziemi aż do szczytu nieba. A od drzewa figowego uczcie się przez podobieństwo! Kiedy już jego gałąź nabiera soków i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach. Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą. Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec.
Koniec świata? I chwała Bogu!
1. Wpatrzeni…
Wszystko co związane z końcem świata, bardzo dzisiaj ludzi przeraża! Ale nie zawsze tak było. Pierwsi chrześcijanie wyczekiwali powtórnego przyjścia Pana Jezusa jako nadziei na lepsze jutro. Co się więc stało z nami na przestrzeni wieków, że przyjścia Pana zaczęliśmy się bać, a nie wyczekiwać? Myślę, że problem leży w tym, że dzisiejszy człowiek przestał wpatrywać się w niebo. I nie chodzi mi tutaj o to, by „bujać w chmurach”, ale by czyniąc sobie tę ziemię poddaną, nie zapominać o tym, że jesteśmy tu tylko na chwilę. Jestem przekonany, że w momencie, gdy oderwiemy nieco wzrok od katastroficznych wizji końca świata, a przeniesiemy go na Chrystusa, to cały lęk odstąpi od nas, zamieniając się w nadzieję na spotkanie z Panem.
2. Zalęknieni…
Cała jednak ta katastroficzna wizja, podsycana przez filmowe produkcje, sieje w sercach lęk, z którego nic nie wynika. Ludzie bowiem przestraszą się na chwilę, by z nowym dniem zapomnieć o wszystkim. Jezus mówiąc o tym, co ma się wydarzyć, chce sprowokować nas do tego, byśmy dali miejsce Duchowi Świętemu i lękowi, który jest Jego darem, a który powoduje, że boimy się nie końca świata, ale tego, czy będziemy zbawieni!
Ten lęk nie paraliżuje, ale motywuje i inspiruje w poszukiwaniu Jezusa. Potrzeba, by człowiek zechciał dać owo miejsce Duchowi. Potrzeba, by odrywając wzrok od wizji kataklizmów, przenieść go na niebo, a wtedy nie będzie miejsca dla przerażenia.
3. Pielgrzymi…
Bóg tak bardzo chce obudzić w nas tęsknotę za niebem. Nasz Pan chce, byśmy żyjąc szczęśliwie już tu na ziemi, nie ograniczali się tylko do codzienności, ale byśmy zapragnęli czegoś więcej! A tym „więcej” jest właśnie wieczność. On, który jest Bogiem Żywym, pragnie, by człowiek wypatrywał nieba, by tęsknił za niebem, by w końcu nie bał się spotkania z Nim na końcu czasów. Dla każdego bowiem, ten koniec może nadejść w momencie, w którym się nie spodziewa, a w którym Bóg zdecyduje, że już wystarczy tej poniewierki. Z odwagą więc wsłuchajmy się w to Słowo, dając miejsce nadziei na spotkanie w niebie.
Może Cię zaciekawić
Tusk: będzie lista "precyzyjnych postulatów" co do zmian w Zielonym Ładzie
Premier Donald Tusk zapowiedział w czwartek po spotkaniu z liderami protestujących organizacji rolniczych, że wraz z rolnikami zostanie przygotowan...
Czytaj więcejPrezydent Majchrowski z zarzutami, w tle kamienice
Jak przekazała prokurator, zarzuty zostały przedstawione Majchrowskiemu w czwartek. "Chodzi o niedopełnienie obowiązku przez funkcjonariusza publi...
Czytaj więcejBezpłatne szkolenie kulinarnych mistrzów z Karolem Okrasą
Podczas bezpłatnego szkolenia uczestnicy będą mieli okazję nie tylko do spotkań z czołowymi postaciami świata kulinarnego, ale także do zgłę...
Czytaj więcejTarnów: 78-latek stracił blisko milion złotych, bo chciał zainwestować w kryptowaluty
Jak poinformował w środę oficer prasowy tarnowskiej policji asp. sztab. Paweł Klimek, w połowie lutego do komisariatu w Tarnowie przyszedł 78-le...
Czytaj więcejSport
Większość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejDwunasty zawodnik – wspólny apel wojewody małopolskiego i klubów piłkarskich
Wspólny apel podpisali: wojewoda małopolski Łukasz Kmita, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej prof. Andrzej Matyja oraz wiceprezes Wisły Kraków SA M...
Czytaj więcejZmarł Andrzej Dorula, legenda Sandecji, grał też w LKS Jodłownik
W Jodłownik grał w latach 2002-2004. W sezonie 2002/2003 wywalczył wraz zespołem awans do ligi okręgowej. Wcześniej przez wiele lat był liderem...
Czytaj więcejStoki, trasy i wyciągi narciarskie dostępne tylko w ramach sportu zawodowego
W nocy z poniedziałku na wtorek w Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie rządu ws. ustanowienia ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z ...
Czytaj więcejPozostałe
- MSZ Rosji: amerykańska baza w Polsce od dawna jest jednym z celów wojskowych
- Daniel Obajtek stawił się w siedzibie NIK na przesłuchanie ws. fuzji Orlenu i Lotosu
- Prokuratura Krajowa dla PAP: Pierwszy akt oskarżenia ws. Funduszu Sprawiedliwości wobec 9 osób już w najbliższych tygodniach
- Trzaskowski: wybory prezydenckie będą m.in. o bezpieczeństwie
- Chcesz skorzystać z wakacji składkowych w ZUS jeszcze w tym roku? Ostatnie dni na złożenie wniosku
Komentarze (12)
Tylko sobie 'nie brednie', bo to słowo Boże.
Jezeli wedlug Ciebie to sa brednie, napisz cos lepszego, popros redakcje o publikacje Twojego materialu na ten temat, chetnie przeczytam...
http://www.kazdystudent.pl/a/wiara.html
terrorist - Post delikatnie powiedziawszy na żenującym poziomie.
Co do 'moherowego beretu' napisz mi, kim jest wg Ciebie 'moherowy beret'. Bo to określenie jest dla mnie dość ciekawe...