Ks. prof. Kobyliński wprost: "W parafiach dominuje zmowa milczenia". Biskupi powołali komisję ds. pedofilii
Biskupi powołali niezależną komisję ds. pedofilii w Kościele, ale droga do rozliczenia winnych dopiero się zaczyna. Jak przyznaje ks. prof. Andrzej Kobyliński, eksperci nie znajdą wielu dowodów w dokumentach – te w Polsce po prostu nie istnieją. Praca komisji będzie musiała opierać się na zeznaniach ofiar, a o te będzie niezwykle trudno w zderzeniu ze strachem i zmową milczenia, która wciąż chroni sprawców w lokalnych społecznościach.
W środę, drugiego dnia obrad 404. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, biskupi przyjęli zasady działania Komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce oraz Statut Komisji i ustanowili Komisję oraz nadali jej publiczną osobowość prawną.
– Powołując tę Komisję, Polska dołączyła do wąskiej grupy krajów zachodnich, w których tego rodzaju organa zostały utworzone w ostatnich latach – powiedział PAP ks. prof. Kobyliński, kierownik Katedry Etyki UKSW w Warszawie. Zwrócił uwagę, że „znakomita większość krajów na świecie ma to wielkie wyzwanie walki z pedofilią dopiero przed sobą”.
Decyzję o rozpoczęciu prac nad powołaniem Komisji niezależnych ekspertów biskupi podjęli na 394. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski, które obradowało w marcu 2023 r. w Warszawie. To oznacza, że prace trwały prawie trzy lata.
- To długo z perspektywy ofiar. Natomiast krótko, gdy chodzi o skomplikowane procedury prawne i uzyskanie trudnego konsensusu między biskupami w ramach Konferencji Episkopatu Polski. Nie było bowiem do końca jasne, jakie rozwiązanie ostatecznie przyjąć. Biskupi musieli rozstrzygnąć, jakie kraje zachodnie chcą naśladować. Przecież różnice między poszczególnymi państwami – np. Australią, Stanami Zjednoczonymi, Irlandią czy Belgią, gdzie utworzono analogiczne gremia – są bardzo głębokie. Rozumiem zatem biskupów, którzy rzeczywiście długo nie wiedzieli, jakie najlepsze rozwiązanie wybrać dla komisji w Polsce – powiedział ks. prof. Kobyliński.
W ocenie eksperta wielomiesięczne spory i dyskusje były potrzebne. – Mam nadzieję, że przyjęty statut Komisji i jej skład są najlepszymi z możliwych – dodał.
Zobacz również:
Ceny diesla w górę. Na pylonach nawet 7,50 zł za litr
Służby specjalne NATO są w alercie w związku z ewentualną reakcja Iranu
Zaznaczył, że konsultacje Konferencji Episkopatu Polski z Konferencją Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w Polsce oraz Konferencją Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych w Polsce były konieczne.
– Jeśli chcemy ostatecznie to zło wypalić gorącym żelazem, to nie można robić tak, że będą tylko badani biskupi i księża diecezjalni, a kolejna grupa, czyli zakonnicy i zakonnice, będą czekać w kolejce. Jeśli poddajemy kompleksowej analizie dramat wykorzystywania seksualnego dzieci i młodzieży w Kościele katolickim, to oczywiście muszą być przede wszystkim uwzględnieni razem biskupi, księża, zakonnicy i siostry zakonne – podkreślił.
Przyznał, że największą trudnością dla członków Komisji w Polsce będzie dotarcie do materiałów archiwalnych.
– W krajach zachodnich czymś zwyczajnym było sięganie do archiwów, w których są dokumenty. Natomiast w Polsce – szczególnie w czasach komunistycznych, ze strachu przed agentami Służby Bezpieczeństwa – nie archiwizowano w Kościele katolickim spraw obyczajowych. Podobnie postępowano w latach 90. XX wieku i na początku obecnego stulecia. W związku z tym, jeśli są jakieś materiały w archiwach kościelnych, to one są zasadniczo z ostatnich kilku lat – powiedział ks. prof. Kobyliński. Dodał, że część dokumentów jest w Instytucie Pamięci Narodowej, ale są to szczątkowe materiały.
– Specyfiką pracy Komisji w naszym kraju będzie opieranie się głównie na bezpośrednich świadectwach ofiar czy też innych osób, które mają wiedzę na ten temat. W związku z tym może się okazać, że na wyniki prac Komisji trzeba będzie poczekać kilka lat – zapowiedział ekspert.
W jego ocenie Komisja będzie musiała zaistnieć w społeczeństwie jako wiarygodny podmiot, do którego rzeczywiście będzie zaufanie opinii publicznej, i dopiero po tym czasie zaczną się zgłaszać do niej osoby, które będą chciały przekazać konkretną wiedzę. - To oznacza, że na pierwszym etapie swojej pracy Komisja pozbiera to, co już udało się udokumentować w poszczególnych diecezjach. To będzie dość prosta praca do wykonania. Ale następnie rozpocznie się drugi, kluczowy etap docierania do ofiar i świadków. W tym obszarze najważniejszą rolę będzie odgrywać zaufanie społeczne do Komisji – wyjaśnił ks. prof. Kobyliński. – Mam nadzieję, że przede wszystkim będzie to gwarantował jej wiarygodny skład osobowy – dodał.
Zwrócił uwagę, że „w znakomitej większości parafii w naszym kraju zagadnienie pedofilii klerykalnej jest ciągle tematem tabu”. - Dominuje zmowa milczenia. Nikt nie chce wracać do trudnych spraw z przeszłości. Niestety, znam osobiście wiele takich wiosek i miast - stwierdził. – Tam nikt nie odważy się mówić o takich skandalach z przeszłości, ponieważ ciągle dominuje wśród ludzi strach, a także poczucie wstydu lub wyparcie problemu – podkreślił duchowny.
Wyjaśnił, że termin publicystyczny „pedofilia klerykalna” wszedł do języka kościelnego i dziennikarskiego wraz z wybuchem ogólnoświatowego skandalu dotyczącego kard. Theodora Edgara McCarricka w 2018 r. Pojęcie to oznacza różne formy wykorzystywania seksualnego osób poniżej 18. roku życia przez niektórych biskupów, księży i zakonników.
Teksty dokumentów dotyczących powołanej przez Episkopat Komisji zostaną podane do publicznej wiadomości i omówione w czasie czwartkowej konferencji prasowej po zakończeniu Zebrania Plenarnego KEP.
Magdalena Gronek (PAP)
Może Cię zaciekawić
Drony dla ratowników GOPR i obowiązkowe kaski - propozycje zmian
Autorem projektu, który zostanie w czwartek złożony w Sejmie jest poseł Polski 2050 Bartosz Romowicz. W rozmowie z PAP podkreślił, że celem zmi...
Czytaj więcejAtak niedźwiedzia czy obrona młodych? Zoopsycholog punktuje ludzkie błędy
Szpital i strach na szlaku. Kulisy ataku w gminie Cisna Do groźnego zdarzenia doszło 8 marca w okolicach Kalnicy na Podkarpaciu. 53-letni mę�...
Czytaj więcejMałopolska: Dwa nocne pożary; nie żyje 85-latka
Do pierwszego zdarzenia doszło około godz. 1. w Zakopanem przy ul. Weteranów Wojny. Jak poinformował rzecznik małopolskiej straży pożarnej kpt....
Czytaj więcejKomisja do zbadania zjawiska wykorzystania seksualnego małoletnich wśród tematów Zebrania Plenarnego KEP
Pod koniec ubiegłego roku przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda w wywiadzie dla PAP powiedział, że prace nad powołaniem Komisji „są na ostatnie...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejDwunasty zawodnik – wspólny apel wojewody małopolskiego i klubów piłkarskich
Wspólny apel podpisali: wojewoda małopolski Łukasz Kmita, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej prof. Andrzej Matyja oraz wiceprezes Wisły Kraków SA M...
Czytaj więcejPozostałe
Bp Skworc i ofiara księdza kolejnymi świadkami w procesie biskupa Jeża
Pierwszy w Polsce proces sądowy biskupa oskarżonego o niepowiadomienie niezwłocznie organów ścigania o molestowaniu małoletnich przez księży r...
Czytaj więcejPremier uspokaja, a Orlen po cichu winduje ceny w hurcie. Podwyżki cen paliw na stacjach
We wtorkowym wystąpieniu premier Donald Tusk jednoznacznie odciął się od pesymistycznych scenariuszy, nazywając sytuację „absolutnie stabilną...
Czytaj więcejKolejny dzień procesu biskupa. Zeznawał obecny kanclerz
Pierwszy w Polsce proces sądowy biskupa oskarżonego o niepowiadomienie niezwłocznie organów ścigania o molestowaniu małoletnich przez dwóch ksi...
Czytaj więcejEksperci o zbrodni w Kadłubie: internet może stać się katalizatorem tragedii
W nocy ze środy na czwartek policjanci Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości znaleźli w sieci film, który był relacją z miejsca zbro...
Czytaj więcej- Kardynał Ryś: potrzebujemy przeorać ziemię krakowskiego Kościoła
- Ks. prof. Kobyliński wprost: "W parafiach dominuje zmowa milczenia". Biskupi powołali komisję ds. pedofilii
- Drony dla ratowników GOPR i obowiązkowe kaski - propozycje zmian
- Atak niedźwiedzia czy obrona młodych? Zoopsycholog punktuje ludzkie błędy
- Małopolska: Dwa nocne pożary; nie żyje 85-latka
Komentarze (0)