Ekspert: szczepionka Novavax zawiera białko wirusa
Podjednostkowa szczepionka amerykańskiej firmy Novavax zawiera białko wirusa, przeciw któremu organizm wytwarza przeciwciała - wyjaśniła w rozmowie z PAP prof. Aleksandra Zasada z NIZP-PZH.
Prof. Zasada zaznaczyła, że pojawiające się preparaty przeciw COVID-19 różnią się składnikiem aktywnym, czyli tym odpowiadającym za wytworzenie przeciwciał, ale tak naprawdę mają ten sam cel - wywołać odpowiedź immunologiczną organizmu.
"Tak naprawdę podstawowa zasada działania wszystkich szczepionek jest taka sama. Każda z nich ma ten sam cel i to samo działanie. Chodzi o wytworzenie przeciwciał, które będą chronić przed zachorowaniem na daną chorobę, w tym wypadku chronić przed wirusem SARS-CoV-2. Natomiast sam sposób dostarczenia tego antygenu, by wywołać odpowiedź immunologiczną jest trochę inny" - przyznała kierowniczka Zakładu Badania Surowic i Szczepionek Narodowego Instytutu Zakładu Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny.
Pytana o podjednostkową szczepionkę firmy Novavax, wobec której Europejska Agencja Leków (EMA) podjęła w środę przyspieszoną ocenę (tzw. rolling review) zaznaczyła, że podobnie jak preparat firmy Jonhson&Johnson to szczepionka podjednostkowa, czyli zawierająca białko wirusa, przeciw któremu wytwarzane są przeciwciała. Zaznaczyła, że taka technologia jest powszechnie znana i stosowana w zarejestrowanych już od lat szczepionkach np. przeciw wirusowi zapalenia wątroby typu B, krztuścowi (w szczepionkach bezkomórkowych) czy w niektórych szczepionkach przeciw grypie.
"Tego rodzaju szczepionki są bardzo bezpieczne" - zapewniła prof. Zasada.
Ekspertka dodała jednak, że na razie jest za wcześnie, by mówić o szczegółach dotyczących samej szczepionki Novavax, np. wynikach badań klinicznych III fazy, bo one nadal trwają. Na bieżąco będą one trafiać do agencji. Na razie też nie wiadomo nic o terminie ewentualnego dopuszczenia tego produktu do użycia.
EMA poinformowała, że decyzja o rozpoczęciu procedury oparta jest "na wstępnych wynikach badań laboratoryjnych i wczesnych badaniach klinicznych u dorosłych", które "sugerują, że szczepionka wyzwala produkcję przeciwciał i komórek odpornościowych, których celem jest SARS-CoV-2, wirus wywołujący COVID-19". Zaznaczyła też, że będzie prowadzić na bieżąco ocenę aż do czasu uzyskania wystarczających danych, które pozwolą firmie złożyć formalny wniosek na złożenie dotyczący wydania pozwolenia na dopuszczenie do obrotu. Minister zdrowia Adam Niedzielski informując o tym fakcie zaznaczył, że Polska zakontraktowała 8,4 mln dawek szczepionki tego producenta.
Do tej pory agencja wydała pozytywną rekomendację dla trzech preparatów - szczepionek mRNA firmy Pfizer/BioNTech (o nazwie Comirnaty) oraz firmy Moderna (COVID-19 Vaccine Moderna), jak również wektorowej opracowanej przez brytyjsko-szwedzki koncern AstraZeneca i naukowców z Uniwersytetu Oksfordzkiego (COVID-19 Vaccine AstraZeneca).
Odnosząc się do tych preparatów prof. Zasada podkreśliła, że szczepionki Pfizera/BioNTech oraz Moderny oparte są na nowej technologii, gdzie składnikiem aktywnym jest mRNA wirusa.
"Po raz pierwszy szczepionki tego rodzaju zostały zarejestrowane do obrotu". Podobnie jest ze szczepionką wektorową AstraZeneca, bo pierwszą szczepionkę w tej technologii zarejestrowano w Europie w 2019 roku. Była to szczepionka przeciw Eboli.
Ekspertka wytłumaczyła, że tego rodzaju szczepionki (wektorowe) zawierają wirusa.
"Nie jest to jednak wirus, który wywołuje u nas chorobę, czyli w przypadku COVID-19 wirus SARS-CoV-2. Tutaj mamy szympansiego wirusa, który się nie replikuje (namnaża) w komórkach człowieka, ale niesie na swojej powierzchni jedno białko S (tzw. SPIKE) wirusa SARS-CoV-2, przeciw któremu wytwarzane są przeciwciała" - powiedziała.
Zaznaczyła też, że ten wirus "absolutnie dla człowieka nie jest niebezpieczny".
W kontekście pojawiających się nowych szczepów koronawirusa i skuteczności dopuszczanych szczepionek prof. Zasada zauważyła, że rzeczywiście może się ona obniżać, ale nie powinno dojść do sytuacji, by szczepionki stały się w ogóle nieskuteczne. "Bo to oznaczałoby, że białko S wirusa zmieniło się zupełnie, a wtedy nie mogłoby rozpoznawać receptorów umieszczonych na komórkach, z którymi się łączy" - wyjaśniła.
Dodała, że większość mutacji dotyczy poziomu RNA wirusa, a nie jego białka S. "To zmiana w nukleotydach, która nie zawsze prowadzi do zmiany aminokwasu. Z kolei, gdy do niego prowadzi, to nie oznacza wcale, że zmieniają się właściwości białka, jego budowa, czyli konformacja. Ma ono określony kształt i tylko dzięki temu dopasowuje się do receptora na komórce człowieka. Przeciwciała rozpoznające to białko też do niego się dostosowują. To wszystko musi pasować do siebie jak klucz do zamka" - stwierdziła.
Dodała, że naukowcy spodziewają się, iż wirus będzie ograniczał się do zmian (mutacji) w nukleotydach albo aminokwasach, ale nie na tyle, by zmienić w sposób znaczący budowę samego białka S.co
Może Cię zaciekawić
IMGW ostrzega przed gwałtownymi burzami i gradem
Zgodnie z komunikatem IMGW, prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk wynosi 80%. Dynamiczna aura da o sobie znać późnym popo�...
Czytaj więcejByły szef BBN: Jesteśmy w stanie konfrontacji z Rosją, ale to jeszcze nie jest faza zero prawdziwej wojny (wywiad)
Skala rosyjskich operacji na progu wojny rozszerza się praktycznie codziennie. Incydent z rosyjskim pociskiem rakietowym na Lubelszczyźnie, dron z m...
Czytaj więcejWzmożona aktywność lotnictwa NATO nad Polską; to element ćwiczeń
W minionych dniach na internetowych radarach dostrzec można było wzmożoną aktywność lotnictwa Sojuszu Północnoatlantyckiego w polskiej przestr...
Czytaj więcejProkuratura bada sprawę znęcania się nad dziećmi podczas kolonii
Według wstępnych ustaleń 7 sierpnia opiekunowie prawni dwojga dzieci, uczestniczących w koloniach, zawiadomili policję o niewłaściwym zachowani...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
Przed nami intensywne opady, które nie grożą jednak powodzią
Według hydrologa w kolejnych dniach należy spodziewać się częstych opadów deszczu. W czwartek większe sumy prognozowane są szczególnie na po�...
Czytaj więcejOstrzeżenie IMGW dla powiatu limanowskiego: prognozowane burze z gradem i porywistym wiatrem
Szczegóły ostrzeżenia meteorologicznego: Zagrożenie: burze z gradem (stopień 1)Obszar: Małopolska,, w tym powiat limanowskiPocz�...
Czytaj więcejProtestują przeciwko 212-metrowej wieży
W czwartek mieszkańcy zorganizowali konferencję prasową, podczas której przedstawili swoje obawy dotyczące inwestycji. Wsparcie dla ich działań...
Czytaj więcejWyciekły dane większości Polaków
Po posiedzeniu Połączonego Centrum Operacji Cyberbezpieczeństwa, w związku z cyberatakiem na firmę MyDr, jedną z największych polskich firm zaj...
Czytaj więcej-
Ostrzeżenie IMiGW dla regionu: gwałtowne burze
-
Naukowiec: miedze znikają z polskiego krajobrazu; warto je chronić
-
Kaczyński: nie ma mowy o miejscach na listach PiS dla ludzi, którzy odegrali rolę w rozbiciu partii
- Prymas: system, w którym uczeń może nie uczestniczyć w lekcjach religii lub etyki, jest demoralizujący
- Tusk: Rosja szykuje się do eskalacji, najbliższe 7-8 miesięcy będzie krytyczne
Komentarze (0)