Piątek, 16 kwietnia
Cecylian, Bernadeta, Julia, Ksenia, Erwin, Biruta

Wszystkie rezerwy wojska operacyjnego i straży na pomoc ratownictwu. Dziś rekord zakażeń - blisko 30 000. Kolejny zgon w powiecie limanowskim

24.03.2021 08:46:00 top 10 12693

W czwartek zostaną zakomunikowane dalsze decyzje dotyczące obostrzeń; wszystko wskazuje na to, że w środę będziemy mieli ponad 29 tys. zakażeń koronawirusem - poinformował w środę w Polsat News szef KPRM Michał Dworczyk.

14:53

NIEMCY
Po zwołanym w środę w trybie pilnym kolejnym spotkaniu rządu federalnego i władz landów kanclerz Niemiec Angela Merkel oświadczyła, że wycofuje poniedziałkową decyzję o surowszych restrykcjach sanitarnych na Wielkanoc. 
Plan zaostrzenia restrykcji przeciwepidemicznych na Święta wywołał protesty. 

"Zdecydowałem się na tę krótką konferencję prasową (...) nie po to, by przedstawić konieczne rozporządzenia dotyczące uzgodnionego w poniedziałek dodatkowego odpoczynku wielkanocnego, czyli dni odpoczynku w Wielki Czwartek i Wielką Sobotę, ale aby je wycofać" - powiedziała Merkel. Wyjaśniła, że pomysł "odpoczynku wielkanocnego" został "zaprojektowany w jak najlepszych intencjach", jednak wątpliwości dotyczących wprowadzenia surowych restrykcji na święta nie można było rozwiać w tak krótkim czasie.

Merkel dodała, że bierze na siebie odpowiedzialność za tę decyzję. "Ten błąd jest wyłącznie moją winą" - powiedziała. "Głęboko tego żałuję i za to proszę o wybaczenie wszystkich obywateli" - oświadczyła kanclerz. Zgodnie z ustaleniami poniedziałkowego szczytu kanclerz Merkel z premierami landów, aby zwalczyć trzecią falę pandemii koronawirusa, życie publiczne, gospodarcze i prywatne w Niemczech miało zostać zamrożone w okresie Świąt Wielkanocnych na pięć dni. Jedynie w Wielką Sobotę miał być otwarty handel detaliczny. Miał też obowiązywać zakaz zgromadzeń. Nazwano to przedłużonym "odpoczynkiem wielkanocnym". Decyzja ta spotkała się w Niemczech ze zmasowaną krytyką. 

14:15

ŚWIAT
WHO: liczba zgonów na świecie z powodu Covid-19 wzrasta po raz pierwszy od 6 tygodni 

Cotygodniowa liczba zgonów spowodowanych koronawirusem na świecie ponownie wzrasta, co jest "niepokojącym znakiem" po sześciu tygodniach spadków – informuje WHO. Według Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w USA od wybuchu pandemii odnotowano globalnie 2,73 mln zgonów. 

Kierownik techniczna WHO ds. Covid-19 Maria Van Kerkhove powiedziała, że wzrost zgonów nastąpił po piątym tygodniu z rzędu potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem, rosnących na całym świecie. Kerkhove sprecyzowała, że liczba zgłoszonych przypadków wzrosła w czterech z sześciu regionów wytyczonych przez WHO, choć istniały znaczne różnice w obrębie każdego regionu. "W ostatnim tygodniu, przypadki (zakażenia) wzrosły o 8 proc." - powiedziała przedstawicielka WHO. 

- W Europie jest to 12 proc. i (wzrost ten) jest napędzany przez kilka krajów". Jak tłumaczyła, wzrost jest spowodowany częściowo rozprzestrzenianiem się wariantu koronawirusa, który po raz pierwszy pojawił się w Wielkiej Brytanii, a teraz krąży w wielu innych miejscach, w tym w Europie Wschodniej. W Azji Południowo-Wschodniej odnotowano 49-procentowy wzrost potwierdzonych przypadków zakażenia tydzień do tygodnia, podczas gdy region zachodniego Pacyfiku WHO odnotował 29-procentowy wzrost, napędzany głównie przez Filipiny – sprecyzowała Van Kerkhove.  We wschodniej części regionu śródziemnomorskiego liczba zachorowań wzrosła o 8 proc., podczas gdy w obu Amerykach i Afryce odnotowano spadek liczby zachorowań. 

Przedstawicielka WHO zwróciła uwagę, że "od około sześciu tygodni obserwowaliśmy spadek liczby zgonów". "W ostatnim tygodniu zaczęliśmy obserwować lekki wzrost liczby zgonów na całym świecie, i tego (dalej) należy się spodziewać, jeśli będziemy obserwować rosnącą liczbę przypadków. Ale jest to również niepokojący znak" - oceniła. 

Czołowy ekspert i dyrektor WHO ds. sytuacji nadzwyczajnych dr Michael Ryan przyznał, że w wielu miejscach istnieje presja społeczna, aby wyjść z ograniczeń pandemicznych. Ryan obstawał przy tym, że każde złagodzenie restrykcji powinno zbiec się ze ścisłym nadzorem nad przypadkami infekcji i wysokim poziomem szczepień. Zastrzegł przy tym, że same szczepionki nie wystarczą. "Wszyscy próbujemy znaleźć idealne rozwiązanie w myśl zasady: +dostaniemy wystarczająco dużo szczepionek i wciśniemy ludziom wystarczająco dużo szczepionek i to załatwi sprawę+; otóż, przykro mi, tak to nie działa".

12:12

POLSKA
Uruchamiamy wszystkie rezerwy m.in. ze strony wojsk operacyjnych czy straży pożarnej, by pomóc służbie ratownictwa medycznego - powiedział w środę w Pyrzowicach (woj. śląskie) premier Mateusz Morawiecki. 

Zapewnił, że rząd jest przygotowany do każdej inwestycji potrzebnej w ratownictwie. Premier był pytany na konferencji prasowej, czy rekomendowałby włączenie dodatkowych sił do wsparcia przeciążonego systemu ratownictwa medycznego. "Tak, tutaj i od strony wojsk operacyjnych, Wojsk Obrony Terytorialnej, a także Państwowej Straży Pożarnej wszystkie rezerwy i możliwości uruchamiamy, właśnie po to, żeby pomóc również służbom ratowniczym" - powiedział Morawiecki. 

Dodał, że reforma obecnego rządu doprowadziła do tego, że w ratownictwie medycznym pojawiło się najwięcej sprzętu technicznego, nowych karetek "bez porównania do jakiegokolwiek interwału czasowego w przeszłości". "Ale oczywiście budżetowo, finansowo jesteśmy przygotowani praktycznie do każdej inwestycji, która tam jest potrzebna w ratownictwie medycznym, LPR również, we wszystkich miejscach, które służą ratowaniu życia i zdrowia naszych obywateli" - zapewnił Morawiecki. 

11:16


POLSKA
Najtrudniejszy czas jest przed nami, dlatego rzuciliśmy wszystkie rezerwy i zdolności organizacyjne, żeby otwierać szpitale tymczasowe; nasza decyzja okazała się jak najbardziej trafiona - mówił premier Mateusz Morawiecki podczas wizyty w szpitalu tymczasowym w Pyrzowicach (Śląskie).
 Szef rządu podczas wystąpienie wskazał, że za parę dni otwierany będzie tutaj kolejny szpital tymczasowy, których mamy już 27. Służą one - jak mówił - temu, by służba zdrowia była wydolna.  "Utworzyliśmy je w październiku, w listopadzie; ten szpital był gotowy już w listopadzie i na zasadzie pasywnej funkcjonował po to, żeby być gotowym na ten najtrudniejszy czas. Ten najtrudniejszy czas jest właśnie przed nami, dlatego rzuciliśmy wszystkie rezerwy, wszystkie możliwe zdolności organizacyjne po to, żeby właśnie otwierać te szpitale tymczasowe" - oświadczył

Byli jednak 3-4 miesiące temu tacy - zaznaczył - przedstawiciele Platformy Obywatelskiej, którzy mówili, że szpitale tymczasowe są niepotrzebne, stoją puste. "Ja bym chciał, żeby one dalej stały puste, ale niestety ta nasza decyzja okazała się jak najbardziej trafiona. Trzeba było w sposób sprawny utworzyć zupełnie nowe jednostki szpitalne w każdym województwie.
W każdym województwie służą one ratowaniu życia, zdrowia" - mówił. "W całej Polsce mamy dzisiaj już 75 proc. zajętości wszystkich łóżek covidowych i łóżek z respiratorami. To jest miara obciążenia służby zdrowia. Ale także miarą odpowiedzialności politycznej było właśnie to, że w odpowiednim momencie staraliśmy się utworzyć jak najwięcej nowych łóżek covidowych, nowych szpitali tymczasowych" - powiedział premier.
10:36

POWIAT LIMANOWSKI
Liczba zakażonych: 39
Liczba zakażonych na 10 tys. mieszkańców: 2,95
Liczba przypadków śmiertelnych: 1:
- choroby współistniejące wraz z COVID-19: 1
- wyłącznie z powodu COVID: 0
Liczba osób objętych kwarantanną 364
Liczba wykonanych testów: 176
Liczba testów z wynikiem pozytywnym: 43

10:35

MAŁOPOLSKA
Liczba nowych zakażeń: 2608
Liczba przypadków śmiertelnych: 28:
- choroby współistniejące wraz z COVID-19: 18
- wyłącznie z powodu COVID: 10
Liczba osób na kwarantannie: 31835
Liczba wykonanych testów: 6853
- w tym z wynikiem pozytywnym: 2710


10:32

Mamy 29 978 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw:
śląskiego (4605),
mazowieckiego (4308),
wielkopolskiego (3188),
małopolskiego (2608),
dolnośląskiego (2328),
pomorskiego (1935),
łódzkiego (1934),
podkarpackiego (1451),
kujawsko-pomorskiego (1273),
warmińsko-mazurskiego (1155),
zachodniopomorskiego (1096),
lubelskiego (977),
lubuskiego (749),
świętokrzyskiego (691),
podlaskiego (689),
opolskiego (484).

507 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Z powodu #COVID19 zmarło 115 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 460 osób. 
Liczba zakażonych koronawirusem: 2 120 671 / 50 340 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).W związku z korektami wprowadzanymi na bieżąco przez laboratoria w systemie EWP, globalna liczba zakażeń i zgonów od początku pandemii może nie być sumą kolejnych dziennych zakażeń lub zgonów.




08:46

"Wiele wskazuje na to, że takie dodatkowe obostrzenia będą niezbędne. Widzimy, co dzieje się u naszych sąsiadów, którzy przedłużają lockdown, którzy wzmacniają przepisy ograniczające transmisję wirusa. U nas niestety też trend jest cały czas wzrostowy, nie możemy pozostawać obojętni wobec tej sytuacji i będziemy musieli podejmować decyzje, które jutro będą zakomunikowane" - powiedział szef KPRM.

"Czekamy jeszcze na ostatnie dane, ale wszystko wskazuje na to, że dzisiaj ponad 29 tys. zachorowań będziemy mieli" - dodał.

Szef KPRM podkreślał, że odnotowywany jest trend wzrostowy i stąd będą podejmowane kolejne decyzje rządu. Dworczyk zastrzegł, że konkretne decyzje i szczegóły dotyczące obostrzeń, które zostaną przedstawione w czwartek, będą dotyczyły również Wielkanocy. Wskazywał na konieczność ograniczenia transmisji wirusa i poinformował, że obecnie ponad 75 proc. łóżek covidowych jest zajętych. Zapewniał, że rząd będzie stale zwiększał infrastrukturę medyczną.

***
Później na temat dzisiejszej liczby zakażeń wypowiedział się minister zdrowia Adam Niedzielski.  Dzisiejsza liczba zakażeń koronawirusem w Polsce wynosi prawie 30 tys. przypadków - poinformował. Podkreślił, że obecnie sytuacja jest trudniejsza niż podczas drugiej fali epidemii. Hospitalizacji jest więcej, mimo że liczba zakażeń jest porównywalna - mówił.

W programie "Tłit" Wirtualnej Polski minister zdrowia był pytany o to, czy w Polsce w środę będzie więcej niż 30 tys. przypadków zakażeń koronawirusem. "Jeszcze tej liczby nie przekroczymy, ale jesteśmy już naprawdę bardzo blisko. Faktycznie zrównujemy się z tym poziomem 30 tys. To wszystko jest przy bardzo dużej liczbie badań, bo ta liczba badań wykonanych wczoraj praktycznie wynosi 100 tys. Niestety też liczba zgonów jest znowu tak duża, jak była w styczniu, bo przekroczyła 511" - odpowiedział Niedzielski, dodając, że sytuacja ta jest trudniejsza niż podczas drugiej fali epidemii jesienią ub.r.

"Przypomnę, że w szczycie drugiej fali mieliśmy zajętość łóżek mniej więcej na poziomie 23 tysięcy, a my w tej chwili, dzisiaj, mamy zajętość tych łóżek powyżej 26,5 tysiąca" - mówił Niedzielski. "Hospitalizacji jest więcej, mimo że liczba zakażeń jest porównywalna" - dodał.

Dopytywany o dokładną liczbę nowych zakażeń koronawirusem minister zdrowia powiedział, że liczba ta "wynosi 30 tysięcy, troszkę mniej, kilka przypadków mniej".

***

W kontekście szczepionek szef KPRM przypominał o zwiększeniu ich dostaw w drugim kwartale i wyraził nadzieję, że producenci wywiążą się ze swoich umów.

Pytany o kwestię nabycia odporności zbiorowej przez Polaków, pełnomocnik rządu ds. programu szczepień odparł, że zależy to od wielu czynników, w tym poza dostawami szczepionek, także od chęci szczepienia się.

Zapewniał, że przedstawiony przez szefa rządu cel "zapanowania nad pandemią" uda się osiągnąć w 2021 r.

"A jeżeli rzeczywiście by się spełniły zapowiedzi producentów szczepionek, to jest szansa, że jesienią tego roku wszyscy Polacy, którzy będą chcieli przyjąć szczepionkę, mają szansę być do tego czasu zaszczepieni" - ocenił Dworczyk.

We wtorek rano resort zdrowia poinformował, że poprzedniej doby zakażenie koronawirusem potwierdzono u 16 741 osób, a zmarło 396 chorych. Najwięcej nowych przypadków w Polsce odnotowano w listopadzie ubiegłego orku - 27 875.

Kolejne restrykcje dotyczące pandemii zapowiedział natomiast we wtorek szef rządu Mateusz Morawiecki. Premier poinformował, że szczegóły zostaną przedstawione "najpóźniej w czwartek", a obostrzenia obejmą okres dwóch tygodni - tygodnia przed i tygodnia po Wielkanocy.

(PAP)

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in