Piątek, 16 kwietnia
Cecylian, Bernadeta, Julia, Ksenia, Erwin, Biruta

W Małopolsce zmarło aż 41 osób, 27 nie miało innych chorób. Apel o przejście na pracę zdalną

23.03.2021 07:59:00 top 5 12442

Codzienne najświeższe informacje na temat sytuacji COVID-19 w Limanowej, Małopolsce, Polsce i na świecie.

22:20

WIELKA BRYTANIA
Od poniedziałku każda próba wyjazdu za granicę z Anglii bez uzasadnionego powodu, jak praca, nauka czy ważne sprawy rodzinne, zagrożona będzie karą w wysokości 5 tys. funtów - przewidują nowe przepisy epidemiczne, które w czwartek mają zostać przyjęte przez Izbę Gmin. 

Wyjazdy zagraniczne bez uzasadnionego powodu, czyli np. na wakacje, są teraz zabronione na mocy nakazu pozostawania w domach. Ten jednak przestaje obowiązywać w najbliższy poniedziałek, w związku z tym rząd postanowił dodatkowo zapisać ten zakaz w rozporządzeniach, na mocy których wprowadzono restrykcje epidemiczne. 

Już od marca wszyscy wyjeżdżający za granicę muszą wypełnić deklarację, w której podają powód wyjazdu, zaś niedopełnienie tego obowiązku grozi niewpuszczeniem na lot lub grzywną w wysokości 200 funtów. Do tej pory nie było jednak odrębnych kar za próbę wyjazdu za granicę bez uzasadnionego powodu.  

Wyszczególnionymi dozwolonymi powodami są: praca, nauka, zobowiązania prawne lub udział w wyborach, przeprowadzka, sprzedaż lub wynajem nieruchomości, opieka nad dzieckiem lub pobyt przy porodzie, odwiedziny umierającego krewnego lub bliskiego przyjaciela, udział w pogrzebie, własny ślub lub udział w ślubie bliskiego krewnego, leczenie i ucieczka przed prześladowaniem.

Zgodnie z planem znoszenia restrykcji w Anglii, najwcześniejszą możliwą datą, kiedy mogą zostać dopuszczone wyjazdy zagraniczne w celach rekreacyjnych, jest 17 maja, ale we wtorek dzienniki "Times" i "Daily Mail" podały, że w związku z trwającą w Europie trzecią falą epidemii koronawirusa zakaz będzie przedłużony do końca czerwca. 

Odnosząc się do tego, minister zdrowia Matt Hancock powiedział, że na razie nic się nie zmieniło, a decyzja, czy zezwolić na zagraniczne wyjazdy od 17 maja zostanie podjęta w połowie kwietnia. Zastrzegł jednak, że jest za wcześnie, by przesądzać, jaka ona będzie. 

Kara w wysokości 5 tys. funtów będzie dotyczyć tylko wyjazdów z Anglii, bo o przepisach koronawirusowych w Szkocji, Walii i Irlandii Północnej decydują tamtejsze rządy, ale zwykle podejmują one podobne decyzje, jeśli nie surowsze. Zakaz wyjazdów zagranicznych nie dotyczy terytoriów objętych umową o wspólnej przestrzeni podróżnej, której stronami oprócz Wielkiej Brytanii są Irlandia, Wyspa Man i Wyspy Normandzkie - o ile są one ostatecznym celem podróży, a nie punktem przesiadkowym. 

12:56

POLSKA
Andrusiewicz o sytuacji epidemicznej: przed nami naprawdę trudne dni i tygodnie 

Przed nami jeszcze naprawdę dość trudne dni i tygodnie – powiedział we wtorek rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz, komentując sytuację związaną z COVID-19. Zaapelował o przejście na pracę zdalną wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. 

"Przed nami jeszcze naprawdę dość trudne dni i tygodnie. Wprowadzone w sobotę obostrzenia nie liczmy, że one przynoszą i przyniosą rezultat w ciągu 3-4 dni. Jak widzimy po Warmii i Mazurach, czas na to, żeby obostrzenia mogły wpłynąć na wyhamowanie epidemii, to jest mniej więcej 2 tygodnie" – powiedział we wtorek w czasie konferencji prasowej w Warszawie rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz.

"To sa 2 tygodnie naszej pełnej odpowiedzialności. To są 2 tygodnie, w których, o co naprawdę apeluje minister z premierem, wszyscy powinniśmy przejść na pracę zdalną. Jeżeli firmy mają możliwości, by wprowadzić prace zdalną u siebie, to tak, jak to było na wiosnę ubiegłego roku – ta praca zdalna powinna być jak najszybciej wprowadzona" – zaapelował rzecznik MZ. Dodał, że jeżeli chcemy jeszcze tej wiosny poczuć jakiekolwiek poluzowanie w Polsce, to najbliższe tygodnie powinniśmy spędzić w izolacji społecznej. "Każdy z nas powinien ograniczyć jak najbardziej nasze kontakty społeczne po to, żeby nasza przyszłość rysowała się w jaśniejszych barwach" – podkreślił. 

11:13

POLSKA
Dziś badania potwierdziły 16 741 przypadków zakażenia koronawirusem, a zmarło 396 chorych.
Tydzień temu (16 marca) resort poinformował o 14 396 nowych przypadkach i 372 zgonach.
Dwa tygodnie temu (9 marca) o 9954 zakażeniach i 282 zgonach. 

10:35

POWIAT LIMANOWSKI
Liczba zakażonych: 11
Liczba zakażonych na 10 tys. mieszkańców: 0,830000
Liczba przypadków śmiertelnych: 1:
- choroby współistniejące wraz z COVID-19: 1
- wyłącznie z powodu COVID: 0
Liczba osób objętych kwarantanną 393
Liczba wykonanych testów: 106
Liczba testów z wynikiem pozytywnym: 14

10:33

MAŁOPOLSKA
Liczba nowych zakażeń: 1211
Liczba przypadków śmiertelnych: 41:
- choroby współistniejące wraz z COVID-19: 14
- wyłącznie z powodu COVID: 27
Liczba osób na kwarantannie: 31288
Liczba wykonanych testów: 4144
w tym z wynikiem pozytywnym: 1297

10:31

POLSKA
Mamy 16 741 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: 
- mazowieckiego (3105), 
- śląskiego (2023), 
- wielkopolskiego (1420), 
- dolnośląskiego (1307), 
- małopolskiego (1211), 
- łódzkiego (1112), 
- warmińsko – mazurskiego (894), 
- pomorskiego (871), 
- kujawsko – pomorskiego (863), 
- lubelskiego (737), 
- podkarpackiego (721), 
- świętokrzyskiego (553), 
- lubuskiego (428), 
- zachodniopomorskiego (402), 
- podlaskiego (355), 
- opolskiego (316) . 
423 zakażenia to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Z powodu #COVID19 zmarły 82 osoby, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 314 osób. 

Liczba zakażonych koronawirusem: 2 089 869/ 49 761 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). 

W związku z korektami wprowadzanymi na bieżąco przez laboratoria w systemie EWP, globalna liczba zakażeń i zgonów od początku pandemii może nie być sumą kolejnych dziennych zakażeń lub zgonów. 

09:35


SZWAJCARIA
Szwajcarski producent leków Roche ujawnił we wtorek obiecujące wyniki badań klinicznych eksperymentalnej terapii, nad którą współpracuje z amerykańskim producentem leków Regeneron, przeznaczonej dla niehospitalizowanych chorych na Covid-19. 

Testowany kotajl przeciwciał łączy leki kasiriwimab i imdewimab. Dane z badania III fazy wykazały 70 proc. zmniejszenie liczby hospitalizacji lub zgonów u pacjentów z Covid-19, którzy nie wymagali hospitalizacji – poinformowała szwajcarska firma w oświadczeniu. Zauważono również, że dane wykazały skrócenie czasu trwania objawów z 14 do 10 dni. Ponadto równoległe testy II fazy wykazały, że przy konkretnym dawkowaniu znacząco zmniejszała się ilość koronawirusa u niewymagających hospitalizacji chorych na Covid-19, zarówno objawowych, jak i bezobjawowych.

08:22

POLSKA
Wysoka śmiertelność oznacza, że chorzy na COVID-19 za późno zgłaszają się do lekarza pierwszego kontaktu, bagatelizując często objawy choroby - powiedział PAP wirusolog prof. Włodzimierz Gut.

W poniedziałek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 14 578 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem, zmarło 65 chorych.

"Chociaż niektórym może wydawać się, że liczba zakażonych koronawirusem i liczba zgonów nie są dramatycznie duże to należy brać pod uwagę, że są to dane weekendowe, kiedy przeprowadza się mniej testów. Należy również zwrócić uwagę, że następuje wzrost zakażeń, porównując tydzień do tygodnia" - powiedział prof. Gut.

Tydzień temu badania potwierdziły zakażenie koronawirusem u 10 896 osób, 28 chorych z COVID-19 zmarło. Dwa tygodnie temu resort zdrowia informował o 6170 nowych zakażeniach i 32 zgonach.

Zdaniem wirusologa, na zwiększoną liczbę zgonów ma wpływ to, "że za późno zgłaszamy się po pomoc do lekarza pierwszego kontaktu, kiedy sytuacja staje się poważna".

"Pamiętajmy, że leczenie chorych na koronawirusa jest wyłącznie objawowe. Zapobiega wystąpieniu najcięższych objawów, żeby nie doszło do przeciążenia organizmu i do zgonu" – dodał.

Zaznaczył, że w domu mogą być leczone wyłącznie łagodne przypadki choroby. Jeżeli u chorego rozwinie się zapalenie płuc wymaga to niezwłocznego kontaktu z lekarzem. "Zdarza się nawet, że pacjenci, którzy mają problemy z właściwą saturacją próbują leczyć się na własną rękę. A takie osoby szybciej trafiają pod respirator" - powiedział.

Przypomniał również o konieczności zgłaszania się na testy wykrywające koronawirusa. "Pozytywny wynik testu to moment rozpoczęcia izolacji pacjenta i kwarantanny dla najbliższych, a zarazem jedyna skuteczna metoda, żeby przerwać szerzenie się choroby" – dodał.

Ekspert odniósł się również do informacji podanej przez resort zdrowia, że obecnie głównym ogniskiem zakażeń są zakłady pracy.

"Wciąż zdarza się, że osoby z łagodnymi objawami choroby przychodzą do pracy i zarażają innych. Trzeba wciąż przypominać o właściwym zachowaniu, chociaż wydaje się to oczywiste" – powiedział.

Dodał, że przykład możemy brać z Wielkiej Brytanii, która zaszczepiła już połowę swoich dorosłych obywateli, a mimo to nie zdecydowała się na zniesienie obostrzeń.

Podkreślił, że to, czy będzie rosnąć liczba zachorowań na COVID-19 zależy na razie od naszego zachowania, radykalną zmianę przyniosą szczepienia. Na ich efekt trzeba jednak w Polsce jeszcze poczekać. Wirusolog uważa, że dynamika szczepień się zwiększy, szczepionki staną się powszechnie dostępne, gdyż "wkrótce nowe preparaty, które czekają w kolejce, pojawią się na rynku". (PAP)


07:59

NIEMCY
Konferencja kanclerz Angeli Merkel z premierami landów w sprawie przedłużenia lockdownu w Niemczech trwała kilkanaście godzin i skończyła się we wtorek nad ranem. Uzgodniono, że lockdown potrwa do 18 kwietnia, a w święta wielkanocne będą obowiązywać szczególne restrykcje.

Aby zwalczyć trzecia falę pandemii koronawirusa, życie publiczne, gospodarcze i prywatne w Niemczech ma zostać zamknięte w okresie świąt wielkanocnych, jak nigdy dotąd od początku kryzysu. Oprócz świąt wielkanocnych Wielki Czwartek i Wielka Sobota mają być zdefiniowane jako "dni odpoczynku" z "zakazem gromadzenia się". Dlatego, jeśli to możliwe, nie należy odprawiać nabożeństw wielkanocnych z bezpośrednim udziałem wiernych, a spotkania religijne powinny odbywać się jedynie wirtualnie. Rządy federalne i stanowe chcą zwrócić się do wspólnot religijnych z odpowiednim wnioskiem.

Jak stwierdziła kanclerz podczas konferencji prasowej po szczycie, dni wielkanocne powinny przekształcić się w "fazę spoczynku" w obliczu rosnącej liczby infekcji.

W przypadku wczasowiczów przebywających za granicą, ma zostać wprowadzony powszechny obowiązek poddania się badaniom na obecność koronawirusa przed lotem powrotnym. Ma to być warunkiem wjazdu do Niemiec.

W regionach o 7-dniowej częstości występowania zakażeń powyżej 100 w ciągu siedmiu dni, należy ponownie zaostrzyć obowiązujące ograniczenia. Mogą one obejmować godziny policyjne, zaostrzenie ograniczeń dotyczących kontaktów oraz wymóg noszenia przez pasażerów masek medycznych, nawet w prywatnych samochodach.

Rząd planuje również dodatkową pomoc "dla tych firm, które są szczególnie dotknięte zamknięciami w kontekście pandemii koronawirusa. Rząd federalny opracuje dla nich dodatkowy instrument pomocy "w ramach europejskich wymogów prawnych".

Rząd federalny i stanowe chcą rozszerzyć testowanie na koronawirusa dla uczniów, nauczycieli i opiekunów i dążą do "jak najszybszego przeprowadzania dwóch testów tygodniowo".

Niemcy znajdują się w "bardzo, bardzo poważnej sytuacji" w związku z rozprzestrzenianiem się wariantów koronawirusa i rosnącą liczbą infekcji - stwierdziła kanclerz. Merkel podkreśliła, że ważne są "ostrożność i elastyczność". "Nie udało nam się jeszcze pokonać wirusa, on nie odpuszcza" - powiedziała.

Lockdown w Niemczech trwa od połowy grudnia. Na lekkie poluzowani ograniczeń zdecydowano się na początku marca, od tego czasu jednak liczba zakażeń zaczęła ponownie rosnąć.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in