Sobota, 11 lipca
Olga, Kalina, Benedykt, Pelagia, Karina

"Dziennik zarazy": zacząłem myśleć o ucieczce

23.03.2020 00:55:00 ms 16 6682

Zapraszamy do przeczytania kolejnego odcinka felietonu "Dziennik zarazy". Autorem jest nasz Czytelnik, który obecnie przebywa na domowej kwarantannie. Został nią objęty po powrocie z Ukrainy.

Piąty dzień jawi się być kryzysowym bowiem zacząłem myśleć o ucieczce. 

Wiem, wiem - zachowanie nieodpowiedzialne itp. ale spokojnie to tylko taka teoretyczna gra intelektualna. 

No bo jakbym uciekł i by mnie złapali to jadę do Limanowej (bowiem tam w policyjnych aresztach mają trzymać kwarantannowych uciekinierów z całej Małopolski), a jakby mnie nie złapali to uciekam też blisko Limanowej. 

Gdzieś w lasach Beskidu Wyspowego założyłoby się obóz. Z czasem dołączaliby inni uciekinierzy, no a potem już z górki: zabieranie bogatym, rozdawanie biednym (czyli sobie), wieczorne imprezy przy ogniskach itp. 

Tyle, że dla nowowstępujących do bandy trzeba by było jakąś czternastodniową kwarantannę ustalić czyli osobna jaskinia albo ziemianka. Sprawdzania obecności na kwarantannie też raczej nie powierzylibyśmy Policji. Logistycznie masę kłopotów i tak koło się zamyka niestety. 

Janosik albo Robin Hood to takich problemów nie mieli.

udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in