Czwartek, 03 grudnia
Franciszek, Franciszka, Ksawery, Pasjan, Hilary

„Dziennik zarazy”: Baza wirusów została zaktualizowana

18.11.2020 09:13:00 ms 3 2962

Zapraszamy do przeczytania kolejnego odcinka felietonu "Dziennik zarazy". Autorem jest nasz Czytelnik, który przeszedł chorobę COVID-19 i w tym roku dwukrotnie znajdował się w kwarantannie.

Baza wirusów została zaktualizowana. Znaczy po przejściu Covida zawinszowałem sobie szczepionkę antygrypową. Oczywiście bez konsultacji lekarskiej bowiem strasznie ciężko się do lekarza dodzwonić. Zresztą co będę doktorowi dupę zawracał kiedy on teleporad udziela dyszącym i sapiącym, rozgorączkowanym obywatelom. Głównie porad by się przypadkiem nie testowali na wirusa bo statystyki psują. Zresztą szpital Narodowy na Stadionie Narodowym " leczy " tylko tych co i tak by wyzdrowieli, a przypadki nierokujące odsyła gdzie indziej. Zrozumiała taktyka bowiem jak grać później na stadionie wcześniej będącym umieralnią. To jakby orlika wybudować na krematorium w Auschwitz. Dobra......znowu odpłynąłem, a temat był szczepionkowy.
Tak więc przyjąłem szczepionkę żeby zobaczyć jak tam układ immunologiczny? Aby doszedł już do siebie?
Wcześniej jednakże, mimowolnie raczej, naczytałem się zbyt dużo informacji od antyszczepionkowców bowiem w nocy - śpiąc - usłyszałem głos Billa Gatesa: -  oddaj nam wszystkie swoje pieniądze! Przepisz wszystko co masz na nas! Inni cię okłamują! Przelej pieniądze!
Obudziłem się zlany potem z przerażenia pewny, że to robota tego czipa co się ze szczepionką dostał do organizmu i teraz niechybnie dotarł do mózgu. 

Uff! Jednak to chyba nie był Bill bo akurat za ścianą szła audycja radia z Torunia. Sąsiadka lekko przygłucha i daje głośniki w radiu na pełny full (można powiedzieć na pełny bajer full). Dzięki temu cała kamienica słucha i jeszcze trzy inne bloki wokół. Powiem wam, że jakbyście tak w czasie audycji posiedzieli u tej kobiety, a później maszyna czasu przerzuciła was na pole bitwy pod Sommą w trakcie przygotowania artyleryjskiego to odebralibyście owo przeniesienie jako niezwykłą ulgę dla uszu. Ma kobieta sprzęt audio, którego mocy nie powstydziłaby się satanistyczna kapela trash-metalowa.
Żadnych narazie innych skutków ubocznych nie było ale może wszystko przede mną.

Żeby zmienić temat ale utrzymując się w konwencji dodam, że koleżanka ma pokonała zarazę i w okolicach trzeciego listopada zakończyła kwarantannę. Znaczy się jej tak wydawało. Bowiem wczoraj - czyli siedemnastego listopada - otrzymała polecenie odbycia izolacji domowej od Sanepidu. Zaraz też pojawił się pod domem patrol policji. Grzecznie nazwę to inercją organów administracyjnych choć chyba bardziej pasuje tytulatura - BURDEL.

To tyle na dzisiaj bowiem lecę pisać wniosek o dofinansowanie przez Ministerstwo Kultury i jako osoba nadzwyczaj skromna zadowolę się kwotą sto, sto pięćdziesiąt tysięcy złotych, a potem mogę pisać teksty dla diskopolowców.

NADZWYCZAJNY DODATEK SPISKOWY!!!!!
Teza: ten jest sprawcą, kto ma w tym interes.
Chronologia:
2011 r. - zespół Bayer Full wydaje płytę " Polak i Chińczyk to jedna rodzina"
Gdzieś między 2011 r. a 2019 r. - muzyka budzi nietoperze
2019 r. - pierwsze zachorowania na Covid w Chinach
2020 r. - Bayer Full ma dostać dofinansowanie od Ministerstwa Kultury i Sztuki
Przypadek?...............


udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in