Pelargonia - królowa balkonów i tarasów | Gorlice.in - gorlicki portal informacyjny
limanowa.in
Poniedziałek, 28 maja, Jaromir, Just, Justyna, Wiktor, Jaromir
Rejestracja »

Rozmaitości

2018-05-05 09:22:51

Pelargonia - królowa balkonów i tarasów

Pelargonia -  królowa balkonów i tarasów
Trwa długi, majowy weekend. Dla wielu z nas czas odpoczynku i rozrywki, a dla innych okres wzmożonych prac ogrodowych.
W tym roku wyjątkowo ciepłe dni, zachęcają do wcześniejszego niż zwykle, obsadzania skrzynek balkonowych, wiszących koszów czy mis 
i donic tarasowych. Pamiętajmy jednak, że rośliny balkonowe czy tarasowe będą bezpieczne na zewnątrz dopiero, po połowie maja czyli po tzw. "zimnej Zośce" ,którą poprzedzają "zimni ogrodnicy" - Pankracy , Serwacy i Bonifacy. Do tego czasu, teoretycznie mogą wystąpić u nas przygruntowe przymrozki. Dla niektórych gatunków temperatura bliska 0°C może być już niebezpieczna i spowoduje uszkodzenia w tkankach liści i pędów. Dlatego czasem nie warto się spieszyć z wczesnym wystawianiem roślin na balkony.
 
Dzisiaj chciałem Państwa zachęcić do uprawy pelargonii, którą ktoś kiedyś okrzyknął królową balkonów i tarasów. I to jest bardzo dobre określenie. Któż z nas nie kojarzy pelargonii? Co roku cieszą nasze oczy, oblepiając balustrady balkonów burzą kwiatów. Pelargonie znamy także z domów na wsiach, gdzie przed laty stojąc na parapecie okiennym w glinianym wazoniku, przysłaniała widoki na zewnątrz. Znamy ją także ze szkolnych parapetów i wielu innych miejsc. Do dziś wielu pelargonię rabatową nazywa potocznie "krakowiakiem", a pelargonię angielską "muszkatką". Kupując pelargonie czy to bluszczolistną, czy rabatową czy angielską, zwracajmy szczególną uwagę na zdrowotność roślin. Sadzonki powinny być dobrze rozkrzewione, nie nadmiernie wyciągnięte, co najmniej z jednym kwiatem rozwiniętym. Obejrzyjmy dokładnie liście, tak aby nie było na nich mszyc
 i objawów szarej pleśni (szczególnie na sadzonkach sprzedawanych w foliowych rękawach). W sprzedaży mamy całą gamę barw i oryginalnych pokrojów kwiatów u pelargonii. Wśród rabatowych i bluszczolistnych możemy wybierać te o kwiatach pustych, pełnych i półpełnych, a także te barwnych liściach. 
 
Skąd pochodzą?
Wszystkie pelargonie w ogromnej większości pochodzą z Afryki Południowej. W ojczyźnie pelargonii słońca jest bardzo dużo. Dlatego wszystkie gatunki potrzebują bardzo dużo światła, które jest warunkiem ich długiego i obfitego kwitnienia. Jeżeli miejsce na którym planujemy posadzić pelargonie nie jest bezpośrednio oświetlone promieniami słonecznymi chociaż przez 4-5 godzin w ciągu dnia, to lepiej posadzić tam inne gatunki, które tolerują takie warunki np. begonie czy niecierpki. 
 
Ogromnym atutem pelargonii jest to, że bardzo ekonomicznie gospodarują wodą. Pelargonie nie lubią nadmiaru wody, ale bardzo źle znoszą zbyt częste niedostatki wilgoci. Wtedy rośliny drobnieją i żółkną, późno i słabo kwitną.  Przed każdym podlewaniem musimy palcem sprawdzać wilgotność podłoża. Gdy powierzchnia jest sucha, a wilgoć możemy wyczuć na głębokości około 2 cm, wtedy decydujemy się na podlanie. Woda do podlewania powinna być odstana i nie zawierać chloru (chlor w wodzie postawionej w naczyniu bez przykrycia odparuje). Nie podlewamy pelargonii zimną wodą prosto z kranu! Może to powodować obrzęki na liściach. Nie wolno podlewać roślin na upale, powoduje to szpecące poparzenia liści. Starajmy podlewać rośliny wczesnym rankiem, wówczas jeśli nawet niechcący zmoczymy liście, woda wciągu dnia odparuje i roślina się osuszy. Gdybyśmy podlewali roślin wieczorem i zwilżymy nadmiernie liście i pędy, może to powodować rozwój chorób grzybowych np. szarej pleśni. 
 
W jakim podłożu najlepiej uprawiać pelargonie?
Obecnie na rynku można kupić gotowe mieszanki przygotowane specjalnie do uprawy pelargonii. Zawierają one odpowiednio dobrany skład i tzw. nawozy startowe lub nawozy wolno działające. Pamiętajmy, że nie wolno uprawiać roślin balkonowych w podłożach 
z poprzedniego sezonu. Zawierają one często nasiona chwastów, zarodniki grzybów czy jaja wielu szkodliwych owadów. Takie podłoża są wyjałowione i nie stanowią dobrej bazy do rozwoju nowych, młodych roślin. Najlepszą mieszanką do uprawy pelargonii jest mieszanka ziemi gliniastej i torfu wysokiego (kwaśnego) oraz kompostu w stosunku 3:2:2.  Pamiętajmy, że kompost czy ziemia glista, którą pobieramy z ogrodu musi być wyprażona w temp. 180-200 °C. W innym razie w naszych skrzynkach , donicach pojawi się wiele chwastów 
i szkodników. Najwygodniej i najlepiej będzie jeśli zakupimy gotowe podłoże. Dla osób, które często wyjeżdżają lub zapominają czasem o podlewaniu roślin, dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie w podłożu pod uprawę pelargonii hydrożeli. Są to tzw. superabsorbenty - poliakrylan sodu, które  doskonale pochłania wodę i substancje na bazie wody. Występują na rynku w formie granulatu lub proszku. Wymieszane na sucho z podłożem pęcznieją i przybierają postać galaretki, która magazynuje wodę. W podłożu galaretka oblepia korzenie pelargonii, co zapewnia jej dostarczenie wody. Po każdym podlaniu hydrożele na nowo pęcznieją. Badania pokazują, że stosowanie superabsorbentów w podłożach w uprawie roślin doniczkowych i balkonowych, zdecydowania poprawia ich zdrowotność i zwiększa obfitość i długość kwitnienia. 
 
Jak nawozić pelargonie?

Pelargonie wymagają stałej obecności składników pokarmowych w podłożu. Nawozy zastosowane w podłożu na starcie lub nawozy wolno działające (np z grupy Osmocote) nie wystarczają na cały okres uprawy w skrzynce balkonowej lub innych pojemnikach.  
W początkowej fazie wzrostu pelargonii, nie powinno jej zabraknąć azotu, który wpływa na silny i bujny wzrost liści i pędów. Nadmiar jednak powoduje, że rośliny częściej chorują na choroby grzybowe. W dalszym etapie uprawy musimy pelargonią zapewnić odpowiednią ilość fosforu i potasu. Te dwa pierwiastki odpowiadają za odporność i kwitnienie roślin. Warto stosować nawozy przeznaczone do uprawy pelargonii, które mają zbilansowany skład do uprawy tego gatunku. Badania potwierdzają, że pelargonie bluszczolistne, które stosujemy najczęściej na balkonach, świetnie reagują na dokarmianie dolistne. W trakcie uprawy można kilka razy opryskać rośliny nawozem do dokarmiania dolistnego, który jest wzbogacony w fosfor i potas. 
 
Jak gęsto sadzić?
Pamiętajmy, że pelargonie rozrastają się bardzo bujnie. Nie przesadzajmy z ilości sadzonek 
w skrzynkach balkonowych czy wiszących koszach. Zbyt gęsto posadzone rośliny częściej są porażane przez choroby grzybowe ze względu na brak przewiewu między liśćmi rośliny. Do skrzynki 80 cm długości wystarczą maksymalnie 3-4 rośliny. Jeśli chcemy pelargonie zestawiać w kompozycje z innymi gatunkami, pamiętajmy o doborze roślin o podobnych wymaganiach i niezbyt silnym wzroście, tak aby jedne drugich nie zagłuszały. 
Najpiękniejsze odmiany
 
W tym sezonie w uprawie warto polecić odmiany:
pelargonia rabatowa: Abelina, Alice, Anthony, Barbarossa, Carmen, Conte, Francesco, Glacis, Morning Sun, Rosino, Victor i wiele innych
pelargonie angielska : Aristo Burgundy, Aristo Darling, Aristo Ochrid, Aristo Velvet Red, Burghi, Mikado, Wien i inne.
pelargonia bluszczolistna: Decora Red, Allegria Fuoco, Lollipop Purple Nova, Ruby, VDP Rot, Kate
 
Każdy, kto zdecyduje się na uprawę pelargonii czy to na balkonie, tarasie czy w ogrodzie, nie pożałuje swojej decyzji. Obdarzone staranną pielęgnacją, odwdzięczą się obfitym kwitnieniem.
 
O autorze: 
mgr inż. Krzysztof Młynarczyk
- ogrodnik
, nauczyciel przedmiotów zawodowych w Technikum Architektury Krajobrazu w ZSTiO 
w Limanowej.
 
Warto wiedzieć: 
Obecnie trwa nabór do klasy pierwszej w zawodach:  Technik Architektury Krajobrazu i Ogrodnik  w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących im. Jana Pawła II w Limanowej. Od czerwca rusza nabór do rocznej szkoły policealnej w zawodzie Florysta. 
Komentarze
Nikt nie napisał jeszcze komentarza. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz