Demograf: maleje liczba tzw. małżeństw naprawczych | Gorlice.in - gorlicki portal informacyjny
limanowa.in
Czwartek, 22 lutego, Marta, Małgorzata, Piotr, Nikifor
Rejestracja »

Newsroom

2018-02-03 07:47:52

Demograf: maleje liczba tzw. małżeństw naprawczych

Demograf: maleje liczba tzw. małżeństw naprawczych
W Polsce obniża się liczba małżeństw naprawczych, czyli zawieranych w sytuacji spodziewanego przyjścia na świat dziecka. Ciąża powoli przestaje być powodem zmuszającym do zawarcia małżeństwa – uważa demograf prof. Piotr Szukalski z Uniwersytetu Łódzkiego.

Zdecydowana większość przychodzących na świat dzieci w Polsce - trzy czwarte w 2016 r. - rodzi się w związkach małżeńskich. Większość dorosłych Polaków (67 proc.) jako coś złego ocenia również wzrost liczby urodzeń pozamałżeńskich.

Zdaniem prof. Piotra Szukalskiego widoczne jest jednak rozluźnienie związku między momentem zawierania małżeństwa a skłonnością do prokreacji. Dzieci nie muszą rodzić się już tylko w małżeństwie. - Z drugiej zaś strony małżeństwo nie oznacza natychmiastowego podejmowania prób realizacji planów prokreacyjnych - uważa demograf.

W związku z tym obniża się skala „małżeństw naprawczych”, zawieranych w sytuacji, kiedy wkrótce ma pojawić się potomstwo. Ciąża - jak mówi prof. Szukalski - powoli przestaje być powodem zmuszającym do zawarcia małżeństwa.

Przez ostatnie 25 lat wskaźnik małżeństw, które zostały „przymuszone” do zawarcia związku szybko spadał. Obecnie udział małżeństw doczekujących się dziecka w trakcie pierwszego roku od zawarcia małżeństwa wynosi 22,6 proc., kiedy w 2000 r. było to aż 40,7 proc. W przypadku skrócenia tego okresu do 9 miesięcy w 2000 r. udział ten wynosił ponad 33 proc, a obecnie o ponad połowę mniej - 16 proc.

Jednocześnie spadek liczby małżeństw naprawczych, jak i liczby urodzeń w czasie pierwszych 9 czy 12 miesięcy trwania związku małżeńskiego, łączy się z silnym wzrostem częstości urodzeń pozamałżeńskich. Obecnie odpowiadają one za jedną czwartą ogółu urodzeń, podczas gdy w roku 2010 wskaźnik ten wynosił 20,6 proc., a dekadę wcześniej jedynie 12,1 proc.

W rezultacie można mówić o wzroście znaczenia urodzeń, które zostały poczęte poza małżeństwem – łącznie w ostatnich latach obejmują one ok. jedną trzecią ogółu urodzeń. Podejrzewać należy, iż – wraz ze wzrostem liczby urodzeń pozamałżeńskich – rośnie też liczba dzieci, które są świadkami ceremonii ślubnej swych rodziców.

Demograf podkreślił, że ludność polskiej wsi jest zdecydowanie bardziej tradycyjna. W związku z tym są tam silniejsze oczekiwania społeczne do zawierania „małżeństw naprawczych”.

- Towarzyszy temu również niższy o kilka punktów proc. w stosunku do ludności miast, udział urodzeń pozamałżeńskich na obszarach wiejskich. To potwierdza tezę o niższym poziomie akceptacji przez mieszkańców wsi dla nietradycyjnych zachowań demograficznych - zaznaczył prof. Szukalski.

Komentarze 8
34607szczawa
34607szczawa 2018-02-03 08:32:24
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
"Dzieci nie muszą rodzić się już tylko w małżeństwie."
No i nie muszą być białe.
plus
5
plus
0
zabawny
zabawny 2018-02-03 11:13:41
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
Nie polskie polskojęzyczne media wprowadzają "nową modę", która odnosi fatalny skutek patrząc z punktu widzenia katolika i człowieka.
plus
1
plus
6
TuronGorski
TuronGorski 2018-02-03 12:25:44
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
jakoś tak naturalnie się składa iż zastępy facetów w sukienkach i panienek po sześćdziesiątce ...tracą posłuch i autorytet w dziedzinie majtkoznawców...
według mnie to dobrze ...
plus
4
plus
0
Envee
Envee 2018-02-03 14:01:22
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
Rodziny tkwiące na siłę w związkach małżeńskich, "bo tak wypada" to nieraz taka patologia, że się w głowie nie mieści.
plus
4
plus
0
Antykaczysta
Antykaczysta 2018-02-03 14:51:06
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
@zabawny
Lepiej jest z punktu katolika patrzeć na ludzi którzy poznali się przypadkowo na imprezie i później męczą się w małżeństwie zawartym z powodu tzw. wpadki niż na ludzi którzy się kochają i żyją w nieformalnym związku? To nie jest moda wprowadzana przez media, to głos rozsądku.
plus
5
plus
0
bulkatarta
bulkatarta 2018-02-03 15:14:30
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
Nie wiem gdzie i kto normalny kieruje się kreowanym stylem życia płynącym rzekomo mediów. Ale tu widać ,że takowi jednak istnieją. Nie trzeba być katolikiem, aby być człowiekiem. Tyle, że niektórzy nigdy nie pojmą tą prostą zasadę.
plus
0
plus
0
BRZEGI
BRZEGI 2018-02-03 16:12:57
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
..tak zmontowanego artykuliku już dawno nie czytałem...tak napisano że wnioski z początku kłócą się z wnioskami pod koniec tego newsa...tak jak by ktoś coś chciał napisać a bał się reakcji środowiska...
....ciekaw nazwa ..naprawcze ....co się popsuło ...co naprawiono....
plus
0
plus
0
mariat
mariat 2018-02-03 19:24:28
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
Envee nie ,, tak wypada" tylko tak się ŚLUBOWAŁO , i to na dobre i na złe.
plus
0
plus
0
Dodaj komentarz