WAM wyszedł na żer! Felieton Pawła Zastrzeżyńskiego | Gorlice.in - gorlicki portal informacyjny
limanowa.in
Wtorek, 21 listopada, Janusz, Konrad, Albert, Maria, Regina
Rejestracja »

Felietony

2017-11-09 17:12:37

WAM wyszedł na żer! Felieton Pawła Zastrzeżyńskiego

WAM wyszedł na żer! Felieton Pawła Zastrzeżyńskiego
Od paru tygodni Wydawnictwo Jezuitów WAM stara się poinformować, że wydało PIERWSZĄ i PEŁNĄ biografię dr Wandy Półtawskiej.

Pierwszym uderzeniem była próba wzbudzenia środowiska dziennikarskiego, że jest jakaś tajemna „wojna” pomiędzy dr Wandą Półtawską, a kard. Stanisławem Dziwiszem, artykuł był opublikowany w Gazecie Krakowskiej, jednak nikt się tym zbytnio nie zainteresował. A aby sprzedać dużo musi powstać szum medialny. I na to liczy wydawnictwo, mimo że dr Półtawska nie zgodziła się na publikowanie tej biografii.

Na stronie WAM-u można zaobserwować, jak osoby odpowiedzialne za promocję, coraz bardziej wzmacniają i podkręcają treść bajeru, po to aby coś wybuchło. Ewidentnie prowokują dr Półtawską, aby się wypowiedziała, zareagowała, broniła się, aby odniosła się do tej PEŁNEJ JEJ BIOGRAFII. I nic. Cisza.

Zaczynają się pojawiać artykuły w gazetach „katolickich”, przywoływane są kolejne hasła, które powinny zdaniem działu promocji już dawno zadziałać. Dlaczego nic się nie dzieje? A oficjalnej promocji nie mogą zrobić, bo dr Półtawska nie wyraziła zgody na używanie jej wizerunku i prawnicy wydawnictwa wiedzą co i jak robić aby sprytnie umykać, wymykać i wyślizgiwać się. Aby wydawnictwo zarobiło. Owszem oficjalnie okrągłe słowa, nieoficjalnie nóż w plecy!

Dla człowieka, który doświadczenie wydawnictw katolickich ma wyryte w postaci blizn, to co dzieje się z tą NIEAUTORYZOWANĄ biografią, jest niczym nowym. Tak to się robi. Ciekawe, że w jednej z katolickich stacji, młoda dziennikarka zaczęła snuć swój wywód, że dr Półtawska ma jakąś tajemną wiedzę na temat promocji swoich książek, bo „Beskidzkie Rekolekcje” i „Deklaracja Wiary” miały taki zasięg medialny, że aż dech zapiera. Gdyby dziś WAM chciał zorganizować taką promocję, musiałby wydać dziesiątki milionów złotych. To gdzie jest tajemnica skuteczności dr Półtawskiej?

Tu trzeba przypomnieć wydawcom „katolickim”, że jest Bóg i bliska z Nim relacja pozwala nie tyle poruszać opinię publiczną, ale i przenosić góry. Ale to trzeba wiedzieć i to trzeba przypominać. Jest jeszcze i druga tajemnica, która znana jest od dwóch tysięcy lat, ale tej tajemnicy na siłę nikt nie chce odkryć, bo ta tajemnica uwiera.
Za niedługo o dr Półtawskiej przypomną sobie środowiska, które będą walczyły w bitwie o ustawę… Znowu przypomną sobie o tej kobiecie. Kolejny raz przyjdą i będą coś chcieli…

Opamiętajcie się proszę!

Zacznijcie myśleć!

I nie mówcie o pełnej biografii.

Bo głupoty gadacie!

Komentarze
Nikt nie napisał jeszcze komentarza. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz