Poniedziałek, 22 października
Kordula, Filip, Klaudia, Salomea, Marek, Halka, Przybysław

Senator nie jest już prezesem fundacji

21.04.2018 07:43:34 PAN 8 3479

Stanisław Kogut, senator PiS oskarżany o korupcję, nie jest już prezesem stworzonej przez siebie fundacji pomocy niepełnosprawnym w Stróżach. Polityk złożył rezygnację, podobnie jak jego córka. Dwa miesiące wcześniej, Rada Fundatorów odwołała z funkcji wiceprezesa syna senatora, który również występuje w prowadzonej przez prokuraturę sprawie.

Na początku tego tygodnia, Rada Fundatorów Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym w Stróżach przyjęła rezygnację z funkcji prezesa zarządu złożoną przez Stanisława Koguta, senatora Prawa i Sprawiedliwości. Dawny szef lokalnych struktur PiS na Sądecczyźnie jest oskarżany o korupcję. W styczniu tego roku Senat nie zgodził się na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Koguta, o co wnioskowała prokuratura, która obawiała się, iż może on utrudniać śledztwo. Po decyzji Senatu prokuratura wezwała Koguta na przesłuchanie – odbyło się ono pod koniec stycznia. Senator usłyszał w prokuraturze trzy formułowane już wcześniej zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych. Nie przyznał się do winy.
Nie tylko senator złożył rezygnację. Dotychczasowym wiceprezesem była córka polityka, której rezygnację również przyjęła Rada Fundatorów. Jak już informowaliśmy, w tym samym śledztwie został zatrzymany m.in. syn senatora. Okazuje się, że z pełnionej w fundacji w Stróżach funkcji wiceprezesa został odwołany jeszcze w lutym. Od poniedziałku zarząd fundacji działa w dwuosobowym składzie.
Przed dwoma tygodniami senator Stanisław Kogut, którego nazwisko już od dłuższego czasu nie pojawiało się w mediach, opublikował na swojej oficjalnej stronie komunikat, w którym poprosił o wybaczenie.
- Czuję wewnętrzną potrzebę pojednania się z każdym, kogo w jakikolwiek sposób obraziłem czy uchybiłem jego godności. Ten bardzo trudny dla mnie czas zaowocował głęboką refleksją i spojrzeniem z innej perspektywy na ludzi, z którymi nie zawsze się zgadzałem. Wrodzona impulsywność często brała górę nad zdrowym osądem i mogła niejednokrotnie wyrządzić przykrość. Dlatego też zwracam się z gorącą prośbą do wszystkich, którzy chowają w swoim sercu jakąkolwiek urazę w stosunku do mojej osoby o wybaczenie. Jednocześnie zapewniam, że ja nie żywię do nikogo żadnej urazy - napisał parlamentarzysta.
Według śledczych, Kogut miał wywrzeć wpływ na wydanie decyzji o umorzeniu postępowania administracyjnego, które dotyczyło wpisania do rejestru zabytków budynku dawnego hotelu Cracovia i kina Kijów w Krakowie. W zamian za to - jak podawała w komunikacie Prokuratura Krajowa - 'senator miał przyjąć obietnicę udzielenia mu korzyści majątkowej znacznej wartości w kwocie 1 mln zł', przy czym połowa tych pieniędzy 'została przyjęta w formie darowizny wpłaconej na rzecz Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym, w której senator pełnił funkcję prezesa zarządu'.
Miał również dopuścić się przyjęcia korzyści majątkowej o wartości co najmniej 170 tys. zł 'w zamian za wywarcie wpływu na prezesa zarządu i członków zarządu PKP SA w zakresie podjęcia decyzji dotyczącej jednej z umów zawartych pomiędzy PKP a innym podmiotem gospodarczym', na mocy której 'krakowska firma miała otrzymać 4 mln 400 tys. zł jako udział w kosztach prowadzonej inwestycji rozbudowy dworca autobusowego w Krakowie'.
Trzeci zarzut dotyczy z kolei 'pośrednictwa przy załatwianiu sprawy penitencjarnej skazanego za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą'. Według prokuratury Kogut miał pośredniczyć w zamianie sposobu odbywania kary przez skazanego na lżejszy system półotwarty, za co miał otrzymać korzyść majątkową o wartości co najmniej 24 tys. zł - wyposażenie w oświetlenie obiektów sportowych należących do Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym.
udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in