Piątek, 19 października
Pelagia, Piotr, Ziemowit, Jan, Paweł, Izaak, Michalina, Michał

Kaczyński za zabijaniem? Felieton Pawła Zastrzeżyńskiego

11.01.2018 12:02:09 TOP 28 7190

10 stycznia 2018 roku Sejm zajął się dwiema propozycjami obywatelskimi dotyczącymi życia. Dwa skrajne projekty. W protokole głosowań za programem, który docelowo ma zabijać, zagłosował m.in. Prezes PiS Jarosław Kaczyński, poseł Janczyk.

Oba projekty procedowane były niemal przy pustej sali sejmowej. W czasie gdy trwała kolejna miesięcznica Smoleńska. W cieniu zamieszania ze zmianą w rządzie.
Na stronie sejmowej można zapoznać się ze scenogramem z głosowania na temat obywatelskich projektów dotyczących życia. Można też w zakamarkach informacji spotęgowanych chaosem wywołanym przez zwrot PiS w stronę centrum, usłyszeć wypowiedzi polityków z prawa i lewa, że głosowanie w Sejmie nad obywatelskimi projektami wymknęło się wszystkim klubom. Niezadowolone jest PiS, jak i Nowoczesna. Gdzieś te plany partyjne rozburzyły się.
W porównaniu z ubiegłoroczną batalią, którą zorganizowały kobiety w czarnym proteście i naciskiem na PiS aby odrzucono projekt za życiem, obecna sytuacja zadziwia spokojem i nijakością. Coś co jeszcze rok temu tworzyło totalne emocje, po roku jakby przestawało interesować.
W mediach od zaplecza reaktywowała się idea Deklaracji Wiary, którą zainicjowała dr Wanda Półtawska, a której sygnatariuszem jest obecny Minister Zdrowia. Odnosi się wrażenie, że to ten temat zarówno z prawej strony mediów, jak i z lewej wypłynął na fali nowych zmian w rządzie. Jednak trudno doszukiwać się tu głębi przekazu.
Lewicowe media zauważyły, że działania prezesa Jarosława Kaczyńskiego zmierzają do przesunięcia polityki PiS w stronę centrum, zresztą tak też były zaplanowane zmiany w rządzie, a tu nagle okazuje się, że ta zmiana podpisaną cztery lata temu Deklaracją Wiary przez Ministra Zdrowia bierze w łeb.
O ile rok temu wydarzenia związane z walką o życie można było nazwać Czarnym Czwartkiem to tegoroczne trudno zdefiniować, ponieważ za życiem ustawili się przez swoje dziwne działanie politycy opozycji, a przeciw politycy prawicy.
Nie było żadnych protestów, ani z prawa ani z lewa. Żadnych nacisków. Właściwie, przy założeniu, że obecna władza chciałaby wprowadzić ustawę całkowicie zakazującą zabijania, zrobiłaby to bez cienia sprzeciwu, a tu okazuje się, że opozycją dla samych siebie staje się PiS na czele z Prezesem partii. Takie działanie ma znamiona schizofrenii politycznej i absolutnie jest niemożliwe do przewidzenia lub ukazuje prawdziwe oblicze Prezesa i jego intencje, które tak dalece zostały upolitycznione, że przestały być żywe i ludzkie.
Polityka przykryła proste człowieczeństwo.
Pojawia się zatem pytanie do nowego Ministra Zdrowia, co zrobi ze swoim podpisem pod Deklaracją Wiary?
Czy machina polityczna będzie starała się wbić z przekazem, że życie i poglądy swoją drogą a polityka swoją?
Pewnie tak, ale zobaczymy.
udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in