luxemburg
Komentarze do artykułów: 759
Zlot motocyklowy i koncert rockowy wpisują się w statutową działalność Muzeum Regionalnego Ziemi Limanowskiej? Czy ta impreza promuje historię i dorobek kulturalny Limanowej? Kto wpadł na tak karkołomny pomysł?
Samorządowcy zdziwlili się, że już nikt nie przyjeżdża do nich z politycznymi makietami czeków?
Nie wiem,czy to dobry pomysł żeby miasto promowało coś takiego, bo później niektórzy radni mogą narzekać, że motory byly za głośne, za szybkie...
W zeszłym roku to na koncercie było pewnie ok. 50 osób. To chyba nie jest miejsce dla tego typu muzyki.
A radni od czego są? Diety wzięte ruszać w teren i pomagać załatwiać problemy mieszkańcom, po co kandydowałlście?
To nie Lot przekazał, a podatnicy, którzy również utrzymują tych co na zdjęciu się prężą.
Biedni, przemęczeni urzędnicy, myślę, że jeden dzień na przyjmowanie petentów byłby zupełnie wystarczający.
No bo trzeba było ten przystanek zostawić w starym miejscu, a nie przenosić prawie na Witosa. To najsensowniejsze rozwiązanie.
A były radny też na koszt podatników, czy za własne stroszył pióra?
Podgrzewanie starego kotleta ciąg dalszy. Tylko po co?
Bo to zbiera kasę, żeby sprzęt kupować i przekazywać. Niepotrzebna sensacja.
Zdeterminowani, gotowi na wszystko mordercy potrafią skutecznie ukrywać się latami.
I co w związku z tym?
Kolejne "wydarzenie w Limanowej"
Zbyt dużo nieoficjalnych, niepotwierdzonych informacji w tym artykule. Autor robi wszystko żeby historia trwała i się wyświetlała. Tak więc rodacy do pracy, komentować.
Czytając komentarze serce rośnie, że mamy w okolicy tylu specjalistów od taktyki walki, odważne i niezwyciężone serca. W perspektywie ataku ruskich widać że będzie komu wydać broń i prowadzić walkę w terenie pod dowództwem jak sądzę autora tekstu.
Tak czytam i się zastanawiam co autor miał na myśli pisząc o opieszałości i nieskuteczności służb uczestniczących w poszukiwaniach. Z tego co się wydaje założeniem służb było niedopuszczenie, aby szaleniec pozbawił życia i zdrowia okolicznych mieszkańców. Wiadomo , że żadnych innych ofiar oprócz tych z ataku w domu rodzinnym nie było. Tak więc założenie zostało zrealizowane. O co więc chodzi autorowi? Może o rozgłos, frustracja albo inne dobro materialne? Bo co napisałby autor, gdyby służby podjęły błyskawiczny szturm, w trakcie pościgu sprawca zastrzelił kilku mieszkańców Starej Wsi oraz kilku policjantów, ale byłby zatrzymany w ciągu kilku godzin? Czy autor artykułu byłby usatysfakcjonowany błyskawiczną reakcją służb? O takie rozwiązania chodzi autorowi?
Wójt nie zauważył, że na terenie jego gminy doszło do nieprawdopodobnej tragedii i jest prowadzona najwieksza akcja policyjna w dziejach powiatu? I musi mu ktoś podpowiadać żeby zrozumiał, że chociażby z tych dwóch powodów nie należy organizować imprezy rozrywkowej?
Jeśli ktoś czegoś nie potrafi, to po co się pcha do koryta? Ustąpić miejsca tym którzy będą w stanie pozyskiwać środki na inwestycje.
Pismo napisane i po robocie? A może należałoby chwalić się z rozwiązania problemu, a nie z usiłowania nieskutecznego?